W kampanii wyborczej szczęśliwie dobijamy do brzegu. W sądeckiej mikroskali było znośnie. I, nomen omen, parlamentarnie. Nie padały żadne inwektywy, z małymi wyjątkami nie udowadniano...
Dzielimy się z Wami naszymi opiniami. Sądecka publicystyka. Redakcja „Dobrego Tygodnika Sądeckiego” i autorzy – goście komentują, oceniają, piszą o swoich spostrzeżeniach.