Ślizgowe szaleństwo w Muszynie

Pamiętacie z dzieciństwa szaleńczą jazdę na sankach albo na workach? Ci, którzy sentymentem wspominają te beztroskie chwile zabawy, mogą nieopodal Krynicy wrócić do dawnych lat.


Na zboczach Kotylniczego Wierchu w miejscowości Muszyna Złockie działa ślizgostrada - trasa o długości 1900 m przeznaczona do jazdy na sankach. To jedyne tego typu miejsce w regionie sądeckim. Trasa przygotowana jest ratrakiem, specjalnie wyprofilowana, dobrze oświetlona i bezpieczna dla użytkowników. Mogą zatem korzystać z niej wszyscy, bez względu na wiek. To doskonała zabawa nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych i seniorów.

Jazda na sankach jest bezpieczniejsza niż na nartach, dlatego też nie ma w tym miejscu żadnych ograniczeń wiekowych. Goście specjalnymi pojazdami wywożeni są na początek trasy, skąd zjeżdża się w dół na sankach wyposażonych w hamulce i amortyzatory z certyfikatem bezpieczeństwa TUV. Dla dzieci do 8 lat udostępniane są lekkie sanki z hamulcem. Aby zadbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników, na stoku obowiązuje jazda w kasku ochronnym, natomiast w przypadku braku takiego wyposażenia, istnieje możliwość skorzystania z usług wypożyczalni.

Dla każdego uczestnika przewidziana jest gorąca herbata, a w pobliżu znajduje się miejsce, gdzie można organizować ogniska. I choć zimy w naszym kraju już od kilku lat nie rozpieszczają miłośników białego szaleństwa, na ślizgostradzie zawsze można liczyć na odpowiednie naśnieżenie. Organizowane są tam również firmowe imprezy integracyjne, wieczory kawalerskie, panieńskie, zorganizowane kolonie czy spotkania zespołów muzycznych. Na trasie można też jeździć na trikke ski i snowboardzie, ale wtedy wymagany jest własny sprzęt.

O zimowych atrakcjach przeczytasz w "Dobrym Tygodniku Sądeckim":

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie