Psycholodzy: Jeśli nie pomożemy dzieciom opanować lęku, nie poradzimy sobie z nimi w 2020 roku

Czym jest depresja, jakie są jej przyczyny u dzieci i młodzieży oraz jak wspierać rozwój młodych, by zminimalizować w nich poczucie lęku i strachu? Odpowiedzi na te pytania mogli uzyskać uczestnicy dzisiejszej konferencji naukowej oraz warsztatów „Zaburzenia lękowo-depresyjne wśród dzieci i młodzieży – rola nauczycieli i rodziców” w Wyższej Szkole Biznesu – NLU. Jej organizatorem była Fundacja Ostoja.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, że do roku 2030 depresja znajdzie się jako pierwsza na liście chorób cywilizacyjnych. W Polsce zmaga się z nią już 1,5 mln osób, a problem dotyczy coraz młodszych.

- Badania wskazują, że na depresję może cierpieć 0,3 procenta dzieci w wieku przedszkolnym, dwa procent dzieci wczesnoszkolnych i aż cztery-osiem procent nastolatków. Niestety zjawisko ma tendencję wzrostową – mówiła psycholog i pedagog dr Marta Brachowicz, podczas swojego wykładu „Dlaczego dzieci chorują i co je uzdrawia?”, który zainaugurował konferencję (rozmowę na ten temat przeczytasz tu )

Kolejny z prelegentów psycholog ks. dr Jerzy Smoleń przytaczał inne wyniki badań związane z zaburzeniami lękowo-depresyjnymi u dzieci, które również nie napawają optymizmem.

- Jeśli nie pomożemy dzieciom opanować lęku, to nie poradzimy sobie z nimi w 2020 roku – mówił ks. dr Jerzy Smoleń, alarmując, że przyszły rok może być najtrudniejszy dla szkół.

Tematem jego wystąpienia, które poprowadził wraz z psychologiem Tomaszem Ubikiem, były „Szkolne prace domowe a zaburzenia lękowo-depresyjne u dzieci i młodzieży”. Zwrócili uwagę na problem związany z przeciążeniem uczniów zajęciami pozalekcyjnymi i zadaniami domowymi, które sprawiają, że dzieci nie mają czasu, aby odpocząć od szkoły. Wytknęli najczęstsze błędy popełniane przez nauczycieli - a generowane m.in. przez system nauczania w szkole - ale i rodziców. Przypomnieli przy tym, że zadania domowe powinny służyć utrwaleniu wiadomości poznanych na lekcji.

- Niestety przez to, że programy nauczania są przeładowane względem możliwości dzieci, uczniowie muszą nadrabiać je w domu – mówił Tomasz Ubik.

Psycholog Aleksanda Karasowska swoje wystąpienie poświęciła omówieniu sposobów wspierania dzieci, które są mocno wycofane i „uciekają w swój własny świat”. Natomiast Albin Wróblewski, prezes Fundacji Wychowanie i Profilaktyka im. Jana Pawła II, oraz Halina Czerwińska, prezes Fundacji Ostoja w Nowym Sączu zaprezentowali praktyczne programy, które pomagają dzieciom i młodzieży poradzić sobie z lękiem i innymi problemami związanymi z rozwojem. Do takich programów należą między innymi Archipelag Skarbów oraz Trening Umiejętności Społecznych. Oba realizuje sądecka fundacja.

- Celem konferencji jest poszerzenie wiedzy, czym jest depresja, jakie są jej rodzaje oraz jak rozpoznawać zagrożenia u dzieci i jak na nie reagować. Ale myślę, że jest to również wskazówka do znalezienia klucza do serca dziecka – mówiła Halina Czerwińska.

Uczestników, wśród których przeważającą większość stanowili nauczyciele i pedagodzy, zachęcała do autorefleksji i odpowiedzi na pytania: Ile we mnie jest słuchającego dorosłego, a ile moralizującego mentora? Ile ciepłego nauczyciela, a ile wyniosłego belfra? Ile bezdusznego władcy świata, a ile dobrodusznego przyjaciela dzieci?

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie