Chełmiec znów najlepszą gminą wiejską w Polsce

Chełmiec znów najlepszą gminą wiejską w Polsce

Chełmiec po raz kolejny okazał się najlepszy wśród gmin wiejskich w Polsce. Zajął pierwsze miejsce w swojej kategorii w rankingu organizowanym co rok przez Związek Powiatów Polskich. Na wysokich pozycjach znalazły się także gmina Korzenna i miasto Nowy Sącz.

Gmina Chełmiec zdobyła łącznie 44 247 punktów. Tym samym wyprzedziła o 2792 punkty gminę Kobylnica i o 3222 punkty znajdującą się na trzecim miejscu gminę Wielka Wieś. Nagroda to puchar i dyplom oraz możliwość posługiwania się znakiem „Lider Rankingu Gmin Wiejskich 2021” oraz tytułem „Dobry Polski Samorząd 2021”.

– Traktuję to wyróżnienie nie jako nagrodę dla urzędu, chociaż  praca urzędników też przyczyniła się do zdobycia 1 miejsca, ale przede wszystkim jako nagrodę dla wszystkich mieszkańców gminy. Wszyscy razem jesteśmy zaangażowani w rozwój naszej gminy co przynosi efekty. Dziękuję im za to – komentował wójt Bernard Stawiarski.

Ogólnopolski Ranking Gmin i Powiatów jest bezpłatnym i dobrowolnym konkursem, w trakcie którego samorządy oceniane są przez ekspertów Związku Powiatów Polskich. Pod uwagę brane są takie kryteria jak: działania proinwestycyjne i prorozwojowe, rozwój społeczeństwa informacyjnego oraz obywatelskiego, promocja rozwiązań z zakresu ochrony zdrowia i pomocy społecznej, a także edukacji, kultury i sportu oraz ekoenergetycznych i proekologicznych. Ponadto ważne jest wspieranie działań na rzecz gospodarki rynkowej, współpraca krajowa i międzynarodowa oraz działania promocyjne.

Chełmiec w tym roku zaplusował pozyskiwaniem funduszy pozabudżetowych, wspieraniem rozwiązań proekologicznych, osób wykluczonych społecznie oraz działań sportowych. Dużo punktów otrzymał również za rozwój bazy infrastrukturalnej i pracownie informatyczne.

W pierwszej dziesiątce gmin wiejskich znalazła się także Korzenna, zajmując siódmą pozycję. Z kolei w rankingu miast na prawach powiatu Nowy Sącz uplasował się na szóstym miejscu.

fot. UG Chełmiec

Czytaj też: Librantowa, Koniuszowa. Po tragedii pozostał tylko jeden ślad: strach