Ekstradycja nowosądeczanina podejrzanego o zabójstwo [FILM]

Nowosądeczan Łukasz W. oskarżony o zabójstwo z zamiarem ewentualnym oraz oszustwo przy użyciu karty bankomatowej został sprowadzony do Polski z Holandii. Wczoraj (8 marca) tuż po godzinie godz. 22:00 na Lotnisku Chopina w Warszawie wylądował samolot z Amsterdamu. Na jego pokładzie znajdował się podejrzany - poinformowali pracownicy biura Detektyw Weremczuk & Wspólnicy, którzy na prośbę rodziny ofiary zajmowali się sprawą. 

W policyjnej eskorcie został przewieziony do jednego z zakładów karnych w stolicy, skąd w najbliższych dniach trafi do więzienia w Siedlcach. Usłyszy również prokuratorski zarzut zabójstwa z rozbojem oraz oszustwa i w tamtejszym więzieniu będzie oczekiwał na proces.

BOCHENSKI

Do dramatycznego zdarzenia doszło 5 grudnia około godziny 18. W bramie jednej z kamienic w centrum Siedlec znaleziono martwego 35-letniego Marcina K. Zginął od wielokrotnego uderzenia w okolice głowy. Nieoficjalnie mówiono, iż nowosądeczanin miał się z nim pokłócić w pobliżu sklepu. Wizerunek 23-latka z Nowego Sącza zarejestrowały kamery sklepowe oraz miejski monitoring. Co więcej, Łukasz W. próbował zapłacić kartą kredytową ofiary w jednym ze sklepów.

O tym pisaliśmy --->TUTAJ

Ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości

Po około tygodniu Policja ustaliła tożsamość Łukasza W. i rozpoczęły się jego poszukiwania. Mężczyzna cały czas był aktywny na swoim profilu społecznościowym. W dodawanych komentarzach zaprzeczał, jakoby był winny zabójstwa. Nie zdecydował się jednak na kontakt z Policją.

Okazało się, iż po krótkim pobycie w Siedlcach uciekł z Polski do Francji. Przebywał w miejscowości Calais. Stamtąd próbował się przedostać do Wielkiej Brytanii. Niepostrzeżenie chciał wejść na prom, ale został zatrzymany przez Policję. Był agresywny w stosunku do funkcjonariusza i został aresztowany. Jednak wkrótce opuścił areszt, gdyż polski organ sądowy nie zdążył wydać Europejskiego Nakazu Aresztowania i nie było podstaw, aby mężczyznę więzić.

Pod koniec grudnia Prokuratura Rejonowa w Siedlcach postawiła zarzuty Łukaszowi W., co stanowiło podstawę do wydania (11 stycznia) ENA. Ustalono wówczas, iż nowosądeczanin przekroczył kolejną granicę i ukrywał się w Holandii. 14 stycznia został ujęty przez tamtejszą Policję i oczekiwał na ekstradycję.

W ubiegły wtorek (5 marca) holenderski sąd zdecydował o wydaniu Łukasza W. stronie polskiej. 23-letni nowosądeczanin już w połowie stycznia został zatrzymany w Holandii na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Jednak nie od razu tamtejszy sąd zdecydował o ekstradycji mężczyzny do rodzimego kraju. Najpierw skierował do Sądu Okręgowego w Siedlcach pytanie dotyczące praworządności w Polsce. Po otrzymaniu odpowiedzi, sąd w Amsterdamie postanowił wydać podejrzanego.

Wczoraj Łukasz W. został oddany w ręce polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Film: Detektyw Weremczuk & Wspólnicy

TRADYCJATEXT

1 comment

Wypowiedz się w tej sprawie