Porażka w Siedlcach. Sandecja jedynym zespołem w lidze bez choćby jednego zwycięstwa [RELACJA]

Porażka w Siedlcach. Sandecja jedynym zespołem w lidze bez choćby jednego zwycięstwa [RELACJA]

W zakończonym przed chwilą meczu 6. kolejki II ligi, ekipa Sandecji przegrała z Pogonią Siedlce. To było drugie starcie pod wodzą trenera Łukasza Surmy. Zespół z Nowego Sącza jest jedynym w całej lidze, który nie wygrał dotąd choćby jednego meczu.

Pogoń Siedlce – Sandecja 3:0 (1:0)
Bramka: Misiak 41, Demianiuk 84, Miś 90+4.
Pogoń: Burek – Burka (61 Dzięcioł), Miś, Misiak, Majewski – Lewandowski (81 Wincenciak), Szuprytowski, Sinior, Hrnciar (85 Pyrdoł), Bujalski (46 Majewski), Demianiuk.
Sandecja: Sokół – Słaby, Geniec (61 Rutkowski), Kowalik – Talar (77 Stankiewicz), Smajdor, Bryła (60 Nawotka), Gołębiowski, Vaclavik – Wróbel, Mas.
Sędziował: Paweł Pskit.

Niewiele brakło a mecz zostałby przeniesiony. Takie ryzyko istniało dlatego, że ekipa gospodarzy już wcześniej złożyła wniosek z informacją, że część drużyny zmaga się z grypą żołądkową. Ostatecznie pojedynek doszedł do skutku.

Już pierwsza odsłona zakończyła się prowadzeniem miejscowych. Pojedynek stał na słabym poziomie. W poczynaniach Sandecji brakowało ofensywnych argumentów. Gospodarze mogli wyjść na prowadzenie już w 19. minucie, kiedy to egzekwowali rzut rożny. Pod polem karnym Sokoła mocno się zakotłowało, ale ostatecznie piłka nie znalazła drogi do bramki. W 31. minucie fenomenalną interwencją popisał się golkiper „Biało-czarnych”. Sandecja odpowiedziała akcją, której egzekutorem powinien być Maciej Mas. Napastnik nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam z golkiperem siedleckiej Pogoni.

Stałe fragmenty gry były dziś mocną bronią miejscowych (kilkanaście wykonywanych rzutów rożnych). To właśnie po jednym z nich (dokładnie w 41. minucie) Pogoń wyszła na prowadzenie. Zacentrowaną w pole karne piłkę sięgnął Przemysław Misiak i miejscowi mogli cieszyć się z bramkowej zdobyczy. Pogoń zwieńczyła dzieła w końcówce meczu. Trafienia Demianiuka i Misia pozwoliły przypieczętować wysokie zwycięstwo gospodarzy.

Czytaj także: Gradobicie na Sądecczyźnie. Przez region przetacza się potężna burza [ZDJĘCIA]

Fot: Adrian Maraś