Europosłowie zdecydowali. Koniec ze zmianą czasu, ale jeszcze nie teraz

I stało się. Posłowie Parlamentu Europejskiego podjęli decyzję, że w marcu 2021 roku przestaniemy przestawiać zegarki z czasu letniego na zimowy i odwrotnie. Ten projekt poparła również komisja transportu UE. Jej członkowie uznali, że zmiana czasu powoduje co roku spore zamieszanie, a oszczędność energii, na którą powołują się jej zwolennicy, jest niewielka. 

Z analizy przygotowanej w ubiegłym roku dla Parlamentu Europejskiego wynika, iż przeprowadzone w Unii Europejskiej badania wskazały na niewielki, pozytywny efekt wprowadzania czasu letniego.

O tym, jaki czas ma obowiązywać w danym kraju, zdecyduje każde państwo członkowskie Unii Europejskiej - informuje PAP. Może to oznaczać, iż np. w Polsce będzie godzina 15.00, a gdy przekroczymy granicę słowacką będzie np. 16.00. Do marca 2021 roku każdy kraj ma zdecydować w jakim ostatecznie czasie będzie urzędował.

Czas letni zawsze zmienia się w nocy w ostatnią niedzielę października, a zimowy w ostatnią niedzielę marca. W tym roku zegarki przestawimy 30 marca z godziny 2:00 na 3:00. Oznacza to, iż w tym dniu pośpimy o godzinę krócej. Przed nami jeszcze cztery zmiany czasu z letniego na zimowy nim ostatecznie zdecydujemy, który czas będzie obowiązywał w Polsce.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.