Sądeckie zakopki, czyli… wykopki zakopane, chociaż to nie Zakopane, a Nowy Sącz

Po 20 maja w Nowym Sączu rozpoczęły się roboty związane z odtworzeniem nawierzchni rynku w miejscu, w którym prowadzone były prace archeologiczne przy reliktach dawnego ratusza. Jak pisaliśmy TUTAJ, w marcu wykopaliska zostały zasypane w związku z nakazem Małopolskiej Wojewódzkiej Konserwator Zabytków. Wtedy zapewniano, że pomysł utworzenia podziemnego muzeum jest aktualny. Teraz jest podobnie.

Rekonstrukcja nawierzchni rynku ma zakończyć się w pierwszej połowie lipca, jednak wszystko zależy od pogody. Pierwotnie zakładano, że odkopane fragmenty ratusza zostaną zabezpieczone, ale nie zasypane i ,,poczekają” na budowę podziemnego muzeum. Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego, która prowadziła prace archeologiczne, złożyła odwołanie od nakazu Małopolskiej Konserwator dotyczącego konieczności odbudowy płyty rynku, jednak do dziś nie zostało ono rozpatrzone, a rygor natychmiastowego wykonania nie został uchylony.

Relikty starego ratusza zostały zabezpieczone zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków. Przykryto je warstwą geowłókniny, następnie zasypano ziemią do wysokości 50 cm od płyty rynku. Dopiero na te warstwy przygotowana zostanie podbudowa i warstwa zagęszczona pod ułożenie płyty odtworzonej nawierzchni rynku – informuje Jarosław Suwała, prezes SARR.

Muzeum

Koszt związany z odtworzeniem płyty rynku wynosi ponad 60 tys. zł. Obecnie realizowany jest najprostszy wariant zagospodarowania tego terenu (z trzech, które omawialiśmy TUTAJ). Płyta rynku zostanie odtworzona, a na niej pojawi się obrys układu fundamentów starego ratusza. Wykonane zostaną także tablice informacyjno-poglądowe oraz makieta dawnego budynku, zrobiona z brązu.

Czy w takim razie musimy pożegnać się z perspektywą podziemnego muzeum na nowosądeckim rynku? Jak zapewnia prezes SARR, pomysł te jest nadal aktualny, jednak jego realizacja nie będzie szybka.

– Kwestia budowy podziemnego muzeum starego ratusza pozostaje otwarta, szczególnie w świetle nowej perspektywy unijnej, w ramach której przewidziane są środki na tzw. gospodarcze wykorzystanie ruin zabytkowych. Jednakże kwestie proceduralne z udzielaniem środków unijnych zakładają okres 1 – 1,5 lat tj. uzgodnienia Urzędu Marszałkowskiego, rozpisanie programów unijnych, przygotowanie wniosku, pozytywne rozpatrzenie oraz przygotowanie projektu wykonawczego i przystąpienie do realizacji – wyjaśnia Jarosław Suwała.

fot. Konrad Kamieński

Czytaj też:

Wojnarowa. Próbował zabić taksówkarza. Tłumaczy, że był pijany i nie pamięta takiego zdarzenia

 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.