Kiedyś piłkarska murawa i sportowa rywalizacja, dziś kapłaństwo i służba Panu Bogu. Bartosz Sobczyk, były zawodnik FKS Stali Mielec, jako neoprezbiter rozpocznie posługę w parafii na Sądecczyźnie.
Jeszcze kilka lat temu Bartosz Sobczyk znajdował się w kadrze pierwszego zespołu Stali Mielec. W sezonie 2019/2020 świętował z drużyną awans do PKO Ekstraklasy. Grał wówczas m.in. u boku Bartosza Nowaka, późniejszego piłkarza miesiąca Ekstraklasy oraz laureata nagrody „Ligowiec Roku 2025” w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna” W 2020 roku, ku zdziwieniu wielu osób nastolatek zakończył piłkarską karierę.
Podjął radykalną decyzję, odwiesił buty na kołek i wstąpił do seminarium duchownego.
Od tamtej chwili jego droga prowadziła już nie przez piłkarskie boiska, lecz kilkuletnią formację do kapłaństwa.
W minioną sobotę Bartosz Sobczyk, wraz z trzynastoma kolegami, przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. Dzień później, jako świeżo wyświęcony kapłan, odprawił swoją pierwszą Mszę Świętą w rodzinnej miejscowości. Podczas uroczystej liturgii padły słowa, które – jak podkreśla wielu – doskonale podsumowały jego życiową drogę:
„Kiedyś grał ksiądz w jednej z najlepszych drużyn w kraju – FKS Stal Mielec. Dziś gra ksiądz w najlepszej drużynie świata – Drużynie Pana Boga!”
2 czerwca biskup tarnowski Andrzej Jeż spotkał się z czternastoma neoprezbiterami w Domu Biskupim w Tarnowie, wręczając im nominacje do pierwszych parafii. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Zgodnie z decyzją biskupa jednym pierwszych miejsc kapłańskiej posługi Bartosza Sobczyka będzie Sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Krużlowej Wyżnej. To właśnie tam młody kapłan rozpocznie pracę duszpasterską jako wikariusz. Pierwsza parafia będzie dla niego czasem praktycznej kapłańskiej posługi oraz poznawania życia wspólnoty parafialnej.




































































































































































































