Trzy sukcesy i porażki burmistrza Starego Sącza

Miasto i gmina Stary Sącz – burmistrz Jacek Lelek:

Sukcesy

Powstanie Strefy Aktywności Gospodarczej, która nabrała kształtu w pierwszym półroczu. Uruchomiły się pierwsze firmy a kolejne rozpoczęły inwestycje. Praktycznie na ukończeniu jest droga do Strefy, która tę Strefę automatycznie powiększa.

Drugi sukces jest może mało oryginalny, ale bardzo potrzebny. Udało nam się zakończyć bardzo ważny etap w wieloletnim projekcie budowy kanalizacji sanitarnej. W tym półmetku zakończyliśmy budowę kanalizacji w mieście Starym Sączu. Wszystkie najważniejsze części miasta, osiedla, ulice, zostały skanalizowane, oczywiście z udziałem środków unijnych. Jednocześnie pozyskaliśmy dofinansowanie do realizacji kanalizacji w zachodniej części gminy, czyli Mostki, Gołkowice Dolne, Moszczenica Niżna i Moszczenica Wyżna. Jest to najbardziej kosztowne zadanie, które realizujemy, z największym dofinansowaniem, bo ponad 32 mln zł.

Trzecia rzecz to olbrzymi skok jakościowy, jeśli chodzi o infrastrukturę edukacyjną na terenie naszej gminy. Oddaliśmy do użytku halę sportową przy Szkole Podstawowej oraz dwie sale gimnastyczne w Moszczenicy i w Gaboniu. Rozbudowaliśmy szkołę w Barcicach oraz jej otoczenie, parking itd. Rozpoczęliśmy prace termomodernizacyjne przy Szkole Podstawowej nr 2 w Starym Sączu.

 

Niepowodzenia

Za pierwsze rozczarowanie uważam kwestię Węgierskiej-bis i brak rozwiązania „klinczu” komunikacyjnego między Starym a Nowym Sączem. Nie udało się nic rozwiązać i widoków na to niestety nie ma. Prezydent mówi, że nie zamierza realizować Węgierskiej-bis, więc to jest na pewno rozczarowanie tego czasu.

Druga sprawa to zła, podzielona atmosfera wokół przebudowy drogi w Barcicach. Zagraża ona tej, moim zdaniem bardzo potrzebnej dla mieszków Barcic oraz osób korzystających z tej drogi, inwestycji. Przebudowa drogi ma rozwiązać problem feralnych zakrętów, na których bardzo często dochodzi do wypadków, a także kwestię skrzyżowania z drogą na Przysietnicę, kwestię odwodnienia Barcic, uzupełnienia chodników, poprawy bezpieczeństwa.

Trzecia rzecz dotyczy braku porozumienia, skutkującego niewykorzystaniem potencjału Sądeckich Wodociągów. Obecna sytuacja pozwala na funkcjonowanie spółki, ale jeśli chodzi o rozwój i wychodzenie naprzeciw, to powoduje ona duże utrudnienia, uniemożliwiając rozwój spółki oraz rozwiązywanie problemów mieszkańców Sądecczyzny związanych z dostępnością do usług odprowadzenia ścieków.

(AM)

O sukcesach i porażkach pozostałych wójtów przeczytasz w specjalnym wydaniu „Dobrego Tygodnika Sądeckiego”

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.