Wiadukt zamienił się w stertę gruzu [ZDJĘCIA]

Wiadukt zamienił się w stertę gruzu [ZDJĘCIA]

Przeprawa kolejowa zaczęła znikać pod koniec października ubiegłego roku, kiedy podczas kilkudniowych prac zdemontowano tory nad ulicą Węgierską. Betonowe elementy przetrwały jeszcze ponad pół roku, ale to już koniec tego charakterystycznego obiektu.

Iskry spadające na asfalt w nocy 23 października i pracujący wówczas przy wiadukcie ciężki sprzęt, to był początek demontażu tego kultowego miejsca. Z czego zapamiętamy tę konstrukcję? Wielu mieszkańców Sądecczyzny zapewne z licznych przypadków, kiedy to samochody ciężarowe blokowały się tam i tworzyły ogromne korki na ulicy Węgierskiej. Innym być może zapadnie w pamięć głównie projekt artystyczny „Serial na Węgierskiej”, który stworzył tam Mgr Mors.

Skala przemiany tego miejsca zaczyna być wyraźnie widoczna. Nowa przeprawa nad ulicą Węgierską będzie znacznie większa, pociągi przejeżdżać będą nieco wyżej, a jego wygląd będzie zdecydowanie bardziej masywny. To wpisuje się w zmianę krajobrazu okolicy, który wprowadza przebudowa linii kolejowej, mającej być w przyszłości częścią projektu „Podłęże-Piekiełko”.

Warto nadmienić, że nieopodal trwa duża przebudowa rozwiązań komunikacyjnych przy innym wiadukcie, znajdującym się u zbiegu ulic Zielonej, Kolejowej oraz Asnyka. Ta ostatnia z wymienionych jednia, będąca popularnym skrótem na Węgierską, stanie się już na zawsze drogą ślepą. We wspomnianym miejscu budowane jest skrzyżowanie dwupoziomowe. Ogół działań budowlanych przy modernizacji linii kolejowej przewidziano na okres łącznie dwóch lat.

Dzień 28 maja 2024 roku to moment, kiedy stary wiadukt ostatecznie zaczął ustępować miejsca nowej przeprawie w przyszłości. Obecnie na miejscu, gdzie jeszcze kilka dni temu mieszkańcy Nowego Sącza podziwiali kolorowe graffiti, znajduje się dzisiaj duża sterta gruzy i kamieni.

 

Foto: Michał Śmierciak

Czytaj także: Rusza przebudowa wiaduktu na Węgierskiej [ZDJĘCIA]

Reklama