Wbicie symbolicznej łopaty na stadionie Sandecji w październiku?

Październik – wtedy ma zostać wbita symboliczna łopata na stadionie Sandecji, rozpoczynająca budowę ekstraklasowego obiektu. Taka deklaracja padła podczas dzisiejszego spotkania przedstawicieli Kibiców Sandecji z prezydentem Ryszardem Nowakiem. Spotkanie to poświęcone było właśnie tematowi budowy stadionu. 

wsb3

Kibice usłyszeli potwierdzenie, że przygotowaniem przetargu na projekt stadionu zajmuje się Sądecka Infrastruktura Miejska, a sam przetarg zostanie ogłoszony na dniach.

Mamy nadzieję, że tym razem w ślad za informacją o ogłoszeniu przetargu przyjdą konkretne działania, bo przecież już 8 lutego w Regionalnej Telewizji Kablowej z ust gospodarza miasta padła taka sama deklaracja.

Z zeszłorocznych zapewnień wynikało, że w lutym 2018 miał zostać rozegrany pierwszy mecz na nowym sądeckim stadionie, nie w Niecieczy. Jak wiemy tak się nie stało i do końca tego roku – nie stanie.

-Pan prezydent powiedział jak ma wglądać stadion. Obiekt zlokalizowany będzie przy ulicy Kilińskiego, będzie spełniał wymogi UEFA (będzie więc miał co najmniej 8200 miejsc siedzących),  będzie posiadał przestrzenie komercyjne, cztery zadaszone trybuny i zwartą bryłę – relacjonują po spotkaniu Kibice Sandecji.

Informują także, że gospodarz miasta zdementował plotki jakoby miała powstać tylko jedna trybuna, oraz, że tylko dwie trybuny będą zadaszone. Kibice uważają, że to odpowiada ich oczekiwaniom zamanifestowanym pod ratuszem. Wobec tego narazie składają broń i nie chcą drążyć konliktu, bo nikt straconego czasu nie wróci.

-Odnieśliśmy wrażenie, że prezydent Nowak doskonale zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, a z jego zapewnień wynika, iż sprawa budowy stadionu jest dla niego priorytetowa, wymaga jednak czasu i trzymania się procedur (przetarg, decyzja środowiskowa itp.), których nie da się przyspieszyć – informują fani Biało-Czarnych.

Rozmawiano także na temat potencjalnego spadku Sandecji do I ligii i dalszego funkcjonowania klubu.

-Uświadomiliśmy panu prezydentowi, iż niemożliwym będzie uzyskanie licencji na grę w I lidze gdy obecny obiekt nie będzie istniał, a nowy będzie w początkowej fazie budowy – informują Kibice.

Jak dodają, prezydent Nowak zadeklarował, że niezwłocznie zajmie się opracowaniem planu awaryjnego, który mógłby być wdrożony w przypadku takiej sytuacji.

-Plan ten zakładałby m.in. rozpoczęcie budowy trzech trybun z wyłączeniem trybuny od ulicy Kilińskiego (wariant podobny jak przy budowie stadionu w Zabrzu) i staranie się o licencję warunkową z nadzorem infrastrukturalnym przy jednej dostępnej trybunie. W sytuacji utrzymania się w ESA spotkania nadal rozgrywać będziemy w Niecieczy, aż do momentu oddania jednej trybuny umożliwiającej grę w Nowym Sączu – relacjonują.

Kibice Sandecji mówią, że oczywiście można narzekać, oskarżać, obwiniać wszystkich o to, że nie tak wyobrażaliśmy sobie Ekstraklasę, że miało być inaczej, szybciej, lepiej.

-Nasuwa się jednak pytanie: co nam to da? Wydaje się że musimy po prostu zacisnąć zęby i czekać aż „lawina” ruszy – dodają.

Jednak wierzyć na słowo nie będą i obiecują trzymać rękę na pulsie. Więcej informacji TUTAJ

-Nie zamieramy otwierać jeszcze szampanów, bo w dalszym ciągu czekamy na konkretne działania i efekty, samo spotkanie uznajemy jednak za dobry prognostyk i mały przełom w sprawie budowy stadionu dla naszego ukochanego klubu- skwitowali przebieg spotkania Kibice Sandecji. 

 

Ekstraklasa. Pod tym względem Sandecja jest najlepsza w lidze!

 

FORDELEKT
ZESZYTYBOBO
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]