Ostatnie elementy tarcz TBM opuszczają Mordarkę. Trafią w rejon Szczyrzyca

Ostatnie elementy tarcz TBM opuszczają Mordarkę. Trafią w rejon Szczyrzyca

Tarcze TBM Mordarka

Ostatnie elementy maszyn TBM są wywożone z placu budowy w Mordarce (powiat limanowski). Po przejściu serwisu technicznego tarcze zostaną przetransportowane w okolice Szczyrzyca, gdzie rozpoczną drążenie następnych podziemnych obiektów. Budowa nowej linii kolejowej sukcesywnie wkracza w kolejne fazy wykonawcze.

Z Mordarki w okolice Szczyrzyca

Zakończenie pracy maszyn drążących w Mordarce zamknęło ważny etap robót ziemnych na tym odcinku, jednak nie oznacza to końca działań budowlanych przy gotowym obiekcie. Wykonawców czekają teraz prace związane z wykonaniem połączeń pomiędzy tunelem kolejowym a obiektem ewakuacyjnym. W kolejnych etapach przewidziano montaż nawierzchni torowej, sieci trakcyjnej, instalację systemów sterowania ruchem pociągów oraz procedury odbiorowe i certyfikacyjne.

Używane do tej pory tarcze TBM zostaną poddane przeglądowi technicznemu, a następnie trafią w rejon Szczyrzyca (powiat limanowski). W tamtejszym, podgórskim terenie posłużą do wydrążenia następnych podziemnych odcinków trasy. Jak informuje reprezentujący zarząd PKP Polskich Linii Kolejowych SA Marcin Mochocki, obiekt w Mordarce jest pierwszym ukończonym tunelem w ramach przedsięwzięcia Podłęże–Piekiełko. Przedstawiciel inwestora zwraca uwagę, że równolegle w wielu miejscach trasy prowadzona jest budowa mostów, wiaduktów oraz pozostałej infrastruktury inżynieryjnej.

Trzydzieści kilometrów podziemnych tras

Projekt Podłęże–Piekiełko to jedno z znaczniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych w branży kolejowej. Łączny koszt inwestycji realizowanej przez PLK SA szacowany jest na 17 mld zł brutto. Całe założenie obejmuje: modernizację i elektryfikację 75 km istniejącej linii Chabówka–Nowy Sącz oraz budowę 58 km całkowicie nowej linii łączącej Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. W ramach całego projektu zaplanowano powstawanie łącznie 20 tuneli – 16 obiektów przeznaczonych do ruchu pociągów oraz 4 tuneli ewakuacyjnych. Łączna długość wszystkich podziemnych konstrukcji przekroczy 31 km.

Nowy Sącz – Kraków w godzinę

Nowy przebieg torów został zaprojektowany z myślą o pociągach poruszających się z prędkością do 160 km/h. Skrócenie trasy oraz podniesienie parametrów technicznych linii wpłynie na czas przejazdów w regionie. Podróż z Nowego Sącza do Krakowa zajmie około 60 minut, natomiast przejazd ze stolicy Małopolski do Zakopanego potrwa około 90 minut. Inwestycja stworzy nowe połączenie kolejowe z Sądecczyzną i Podhalem, stanowiąc alternatywę dla transportu drogowego.

 

Fot. FB Podłęże-Piekiełko

 

Czytaj także: Sądeczanka może pobiec inaczej. Jest umowa na analizę najdłuższego odcinka

Filmoteka dts24

218 Videos