Sprawca dramatycznego wypadku usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności

Kierowca cysterny, który spowodował wczoraj wypadek śmiertelny w wyniku którego zginęło trzy osoby (w tym kobieta w zaawansowanej ciąży), usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Tak jak rano informowaliśmy, 48-latkowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Rano, w rozmowie z Dobrym Tygodnikiem Sądeckim prokurator Leszek Karp informował, iż nie zostały jeszcze przedstawione zarzuty i nie został przesłuchany podejrzany sprawca wypadku. Zapewniał także, iż te czynności planowane są na dzień jutrzejszy. Spowodowane było to faktem, iż zdaniem Prokuratora Rejonowego koniecznym do postawienia zarzutu było uzyskanie wstępnych wyników sekcji zwłok, które były prowadzone w dniu dzisiejszym. Jednak sprawy przybrały szybszego obrotu i mężczyzna dzisiaj usłyszał zarzut.

Niewyobrażalna tragedia 

Jak już informowaliśmy, wczoraj w Łęce (gmina Korzenna) zginęły trzy, a właściwie cztery osoby: matka i jej nienarodzone dziecko, ojciec i 6-letni synek. Byli to mieszkańcy Lipnicy Wielkiej. Do szpitala trafiło też 5 innych osób, w tym 10-letnia córeczka małżeństwa, oraz 19-latek w ciężkim stanie przetransportowany śmigłowcem do placówki w Krakowie.

Do zdarzenia doszło około 13:40. Cysterna na co dzień przewożąca mleko nagle skręciła i uderzyła kolejno w trzy samochody osobowe jadące z naprzeciwka. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Jak się okazuje na miejscu szybko znalazł się lekarz, który przypadkiem tamtędy przejeżdżał. Wspierał on działania ratowników medycznych.

- Obecny na miejscu lekarz potwierdził zgon dwóch osób. Pięć osób z zachowanymi funkcjami życiowymi nie wymagało natychmiastowej pomocy. Dwie osoby  pozostawały w pojazdach i były w stanie ciężkim - relacjonują funkcjonariusze PSP.

Stan 10-latki jest stabilny 

Jak poinformowała nas Agnieszka Zelek, rzecznik prasowy Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu, do sądeckiej placówki trafiły dwie osoby poszkodowane: kobieta w ciąży oraz jej 10-letnia córeczka. Niestety, mimo reanimacji nie udało się uratować 32-latki. Nie przeżyło też jej nienarodzone dziecko. Natomiast stan dziewczynki od początku jest stabilny. Przebywa ona obecnie na oddziale chirurgii.

Przypomnijmy, że do jednego z okolicznych szpitali przewieziono też trzy osoby podróżujące samochodem terenowym. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.  19-letni kierowca Opla w stanie ciężkim został wczoraj przetransportowany przez śmigłowiec LPR do Krakowa. Nie wiadomo jaki jest obecnie jego stan.

Jak wyjaśniają strażacy, cysterna w momencie wypadku była pusta. - Pojazd zgarnął z sobą do cieku wodnego kolejny pojazd osobowy - Opla Astrę. Przód pojazdu wklinowany był pod samochód ciężarowy.

Aby wydobyć z samochodów poszkodowane osoby, konieczne było użycie sprzętu tnąco - rozpierającego. Strażacy sprawdzili też dwukrotnie miejsce zdarzenia pod kątem ewentualnych innych osób poszkodowanych. - Na miejsce zadysponowany został śmigłowiec LPR dla którego wyznaczono lądowisko na pobliskiej łące. Zabezpieczono wyciek paliwa z zbiornika samochodu ciężarowego. Rozłączono  akumulatory we wszystkich pojazdach uczestniczących w zdarzeniu.

W akcji udział brały zastępy z JRG nr 1 i 2  w Nowym Sączu, OSP Korzenna oraz Korzenna Centrum, a także załoga karetek pogotowia i śmigłowca LPR, policja i prokurator i biegły sądowy.

48-letni kierowca cysterny był trzeźwy. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Wyjaśnienie

Art. 173. Sprowadzenie katastrofy w ruchu

§ 1. Kto sprowadza katastrofę w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym zagrażającą życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Komunikat gminy Korzenna

> Decyzją władz gminy Korzenna, z której pochodzili tragicznie zmarli, zostają odwołane wszystkie zabawy taneczne zaplanowane na najbliższy weekend.

,,W najbliższa niedzielę, 12 sierpnia, nie będzie zatem imprezy pod nazwą „Piana party”, która miała się odbyć na placu przy stadionie w Korzennej. Zgodnie z planem tego dnia odbędą się finałowe mecze Pucharu Wójta i zawody o tytuł „Najsilniejszego człowieka gminy Korzenna. Zrezygnowano także z zabawy tanecznej w najbliższą sobotę, 11 sierpnia, która miała być finałowym elementem pokazu lotniczego w Jasiennej. Sam pokaz lotniczy i zawody makiet szybowców odbędą się tego dnia zgodnie z planem. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że także inne imprezy taneczne, które planowano na ten weekend na terenie gminy nie odbędą się" - informują władze gminy.

Fot. Kinga Nikiel-Bielak/
PSP Nowy Sącz

WIŚNIOWSKI3

Wypowiedz się w tej sprawie