W niedzielę (6 sierpnia) mieszkańcy Piwnicznej – Zdroju po raz drugi w tej kadencji samorządowej mieli okazję uczestniczyć w referendum w sprawie odwołania burmistrza Dariusza Chorużyka. Referendum uznane zostało za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Powtórzył się scenariusz z 2019 roku. Frekwencja wyniosła 7,24 proc.
Inicjatorami referendum byli radni opozycyjni wobec Dariusza Chorużyka z przewodniczącym rady Mariuszem Lisem oraz radnym Piotrem Ściegiennym na czele. Burmistrzowi zarzucano brak współpracy z radnymi i utrzymywanie gminy i miasta Piwniczna – Zdrój w stagnacji. Więcej o tym – TUTAJ.
Kolejne referendum nieważne
Aby referendum można było uznać za ważne musiało wziąć w nim udział 3/5 osób, które uczestniczyły w wyborze burmistrza w 2018 roku. Wtedy to Chorużyk został wybrany z poparciem 4170 osób. Zatem, aby można było odwołać go – w niedzielnym referendum musiało wziąć w nim udział przynajmniej 2502 mieszkańców.
W niedzielnym referendum wzięło udział 595 mieszkańców. Oddano 583 głosy ważne.
Mieszkańcy mogli zaznaczyć na karcie dwie odpowiedzi: ,,TAK” albo ,,NIE”. Pierwszą z nich zakreśliło 564 osoby, a drugą 19.
Burmistrz Dariusz Chorużyk nie został odwołany.
fot. dts24
Czytaj też: Kamil Bednarek: „Muszyno, jesteś nie do zdarcia”. Festiwal Wód Mineralnych pełen muzyki [ZDJĘCIA]



































































































































































































