Marcinkowice. Spod maski forda unosił się dym

Marcinkowice. Spod maski forda unosił się dym

Marcinkowice - pożar samochodu

Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj rano (22 lipca) w Marcinkowicach. W trakcie jazdy pod maską forda pojawił się dym. Na szczęście kierowca zachował zimną krew.

Tuż po godzinie 8:00 do działań w Marcinkowicach (gm. Chełmiec) ruszyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Nowym Sączu. Gdy przyjechali na miejsce, okazało się, że właściciel pojazdu poradził sobie z ogniem i ugasił go przy użyciu gaśnicy.

Samochód znajdował się w odległości 5 metrów od budynku mieszkalnego. Widoczne były stopione części silnika po pożarze – relacjonują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

Ogień uszkodził zbiornik na płyny eksploatacyjne, co sprawiło, że pod autem znajdowała się plama. Właściciel pojazdu odłączył akumulator. Strażacy skontrolowali forda z wykorzystaniem kamery termowizyjnej i chłodzili silnik wodą. Następnie jeszcze raz sprawdzili temperaturę i zasypali sorbentem wspomnianą wyżej plamę.

fot. Komenda Miejska PSP w Nowym Sączu


Czytaj też:

Autobus był przepełniony. Kierowca został ukarany

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

W Małopolsce przybędzie 8 linii komunikacyjnych. Ile wynosi dofinansowanie i jakie to połączenia?

Play Video about Christian Merli

13 Hill Climb Limanowa. Dwa dni sportowych zmagań na światowym poziomie. Jak przebiegała 13. edycja górskiego wyścigu ?

Temat dnia

Największa w historii gminy Stary Sącz inwestycja – budowa kanalizacji i wodociągów – część I

BIZNES MISJA

Najczęściej wyświetlane

Reklama

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.