Jakub Bocheński złożył wniosek do NIK o przeprowadzenie kontroli w Sądeckich Wodociągach. Jak podkreślił – wzrost cen wody jest konsekwencją tego, że miasto nie ma wpływu na decyzje jakie zapadają w spółce.


– Nie może być takiej sytuacji, żeby sądeczanie płacili za wodę najwięcej w Polsce, zwłaszcza, że średnie wynagrodzenie brutto w 2018 w Nowym Sączu wynosiło trzy i pół tysiąca złotych, podczas gdy średnia krajowa sięgnęła pięć tysięcy – dodaje Bocheński.




































































































































































































