Blisko 270 tys. zł za pełnienie funkcji burmistrza, ponad 250 tys. zł wynagrodzenia wójt, 180 tys. zł emerytury doliczonej do pensji oraz kredyt mieszkaniowy pierwotnie zaciągnięty we frankach szwajcarskich. W drugim odcinku przeglądu najnowszych oświadczeń majątkowych zaglądamy do dokumentów włodarzy Łabowej, Krynicy-Zdroju, Muszyny i Piwnicznej-Zdroju.
Na pierwszy rzut oka najwyższą kwotę związaną bezpośrednio z pełnieniem funkcji publicznej wykazał Piotr Ryba. Najwyższy łączny dochód miał jednak Jan Golba, który oprócz burmistrzowskiej pensji otrzymywał emeryturę, wynagrodzenia za opracowania naukowe oraz pieniądze z praw autorskich.
Jak zwykle potrzebne jest zastrzeżenie: oświadczenie majątkowe nie jest listą płac. Obok wynagrodzenia z urzędu pojawiają się świadczenia rodzinne, emerytury, nagrody, dochody małżonków oraz inne wpływy. Nie każdą kwotę wpisaną do formularza można więc nazwać zarobkiem wójta lub burmistrza.
Łabowa: ponad 250 tys. zł z urzędu i dwa kredyty
Marta Słaby wykazała 250 836,98 zł dochodu z tytułu pełnienia funkcji wójta gminy Łabowa. Po prostym podzieleniu przez 12 miesięcy otrzymujemy około 20,9 tys. zł miesięcznie. To jedynie średnia arytmetyczna – roczna kwota może obejmować między innymi dodatkowe wynagrodzenie roczne.
W dokumencie znalazło się również 9600 zł świadczenia 500+. Obie kwoty wójt oznaczyła jako należące do jej majątku odrębnego. Świadczenia rodzinnego nie należy oczywiście doliczać do wynagrodzenia za kierowanie gminą.
Marta Słaby zadeklarowała 9417,11 zł oszczędności. Nie wykazała walut obcych, papierów wartościowych, udziałów ani akcji. Jest właścicielką domu o powierzchni 141,8 mkw., wycenionego na 567 200 zł, oraz działki o powierzchni 0,26 ha i wartości 130 tys. zł.
Jej samochód to Toyota Yaris z 2003 roku. Znacznie ciekawiej wygląda rubryka kredytowa. Wójt wykazała kredyt hipoteczny zaciągnięty w 2008 roku na budowę domu — pierwotna kwota została wpisana jako 98 544,62 CHF, natomiast do spłaty miało pozostać 45 952,98 zł.
Drugim zobowiązaniem jest kredyt konsumpcyjny zaciągnięty w Alior Banku w 2024 roku. Początkowo opiewał na 53 950 zł, a na dzień sporządzenia oświadczenia do spłaty pozostawało 22 288,24 zł.
Krynica-Zdrój: najwyższa pensja w tej czwórce i ponad 54 tysiące w PPK
Piotr Ryba wykazał 269 299,45 zł z tytułu pełnienia funkcji burmistrza Krynicy-Zdroju. To najwyższa kwota jednoznacznie przypisana pracy w urzędzie spośród czterech włodarzy opisanych w tym odcinku.
Po arytmetycznym podzieleniu rocznego dochodu przez 12 miesięcy wychodzi około 22,4 tys. zł miesięcznie. W tej samej części formularza burmistrz wpisał 28 800 zł świadczenia opisanego jako „500+” oraz 900 zł z programu „Dobry Start”. Kwot tych nie traktujemy jako wynagrodzenia burmistrza.
Piotr Ryba zgromadził 100 207 zł środków pieniężnych. Dodatkowo wykazał 54 347,92 zł w pracowniczych planach kapitałowych. Nie posiadał walut obcych ani papierów wartościowych.
Burmistrz wpisał do oświadczenia dom o powierzchni 151 mkw. i wartości 600 tys. zł. Do tego dochodzą dwie działki wycenione odpowiednio na 150 tys. i 120 tys. zł oraz udział w nieruchomości stanowiącej dojazd do domu, którego wartość określono na 12 tys. zł.
W garażu znalazła się Dacia Lodgy z 2019 roku, wyceniona na 36 tys. zł. Piotr Ryba nie wykazał kredytów ani innych zobowiązań przekraczających 10 tys. zł.
Muszyna: 259 tysięcy z urzędu, 180 tysięcy emerytury i prawa autorskie
Najbardziej rozbudowaną listę źródeł dochodów przedstawił Jan Golba. Zatrudnienie w Urzędzie Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna przyniosło mu 259 019,61 zł. Średnio daje to około 21,6 tys. zł miesięcznie.
Pensja burmistrza była jednak tylko częścią całorocznych wpływów. Jan Golba wykazał również 180 271,03 zł emerytury. Z Wydawnictwa Gospodarczego RP w Krynicy otrzymał 27 113,65 zł — w oświadczeniu wskazano ryczałty samochodowy i telefoniczny, nagrodę oraz opracowania naukowe.
Do tego doszło 200 zł za aktualizację komentarzy naukowych dla wydawnictwa Wolters Kluwer oraz 3725,65 zł z praw autorskich, wypłaconych przez Stowarzyszenie Autorów i Wydawców KOPIPOL.
Łącznie wymienione źródła dają 470 329,94 zł dochodu. Nie oznacza to jednak, że burmistrz Muszyny otrzymał z magistratu ponad 470 tys. zł. Wynagrodzenie z urzędu stanowiło około 55 procent tej sumy, a niemal 40 procent pochodziło z emerytury.
Oświadczenie Jana Golby wyróżnia się również wielkością zgromadzonych środków. Burmistrz przypisał sobie 55 778,16 zł, natomiast Marii Golbie — 668 494,65 zł. W dokumencie zaznaczono, że pieniądze są objęte małżeńską wspólnością majątkową. Małżonkowie posiadali także 14 tys. euro.
Wśród nieruchomości znalazł się dom o powierzchni 240 mkw. wraz z działką, wyceniony na około 950 tys. zł, altana ogrodowa o wartości 50 tys. zł oraz działka rekreacyjna o powierzchni 3485 mkw., wyceniona na około 220 tys. zł.
Burmistrz wykazał Toyotę Camry z 2020 roku o wartości około 110 tys. zł oraz rower elektryczny Haibike Trekking z 2022 roku, wyceniony na 12 tys. zł. W oświadczeniu znalazła się też Toyota Yaris Cross z 2023 roku o wartości około 100 tys. zł, użytkowana na podstawie umowy leasingu zawartej przez Marię Golbę. Wartość dokonanych wpłat wskazano na 144 620,06 zł.
Piwniczna-Zdrój: mieszkanie droższe od domu i jubileuszowa nagroda
Tomasz Michałowski wykazał 210 188,73 zł brutto wynagrodzenia oraz nagrody jubileuszowej uzyskanych w Urzędzie Miejskim w Piwnicznej-Zdroju.
Po podzieleniu tej sumy przez 12 miesięcy wychodzi około 17,5 tys. zł. Takie przeliczenie jest jednak szczególnie umowne, ponieważ roczna kwota zawiera jednorazową nagrodę jubileuszową. Nie wiemy z samego formularza, jaka część sumy była regularnym wynagrodzeniem, a jaka nagrodą.
Burmistrz wpisał również 19 200 zł świadczenia 800+ oraz 600 zł świadczenia „Dobry Start”. Wszystkie dochody oznaczono jako objęte małżeńską wspólnością majątkową.
Tomasz Michałowski wykazał 5500 zł na rachunku bankowym oraz 4465,44 zł wkładu w kasie zapomogowo-pożyczkowej. Nie posiadał walut obcych ani papierów wartościowych.
Wśród nieruchomości znalazł się dom o powierzchni 80 mkw., wyceniony na 200 tys. zł, oraz mieszkanie o powierzchni 70,5 mkw. i wartości około 600 tys. zł. W tym przypadku mieszkanie zostało więc wycenione trzykrotnie wyżej niż dom. Burmistrz wykazał także działkę budowlaną o powierzchni 7,7 ara i wartości 150 tys. zł.
Mienie ruchome reprezentuje Dacia Duster z 2019 roku. Tomasz Michałowski wpisał także 70 tys. zł zobowiązania wobec Santander Consumer Bank, określonego jako debet na rachunku rozliczeniowo-oszczędnościowym.


























































































































































































































