Interwencja DTS - Znamirowice, Tabaszowa: turystów witają dzikie wysypiska

W Tabaszowej i Znamirowicach worki ze śmieciami leżą przy drodze przez okrągły miesiąc. Widok ten razi nie tylko turystów. Mieszkańcy okolicy i wójt gminy Łososina Dolna z żalem patrzą na ten widok.  Interwencję zgłosili nasi Czytelnicy z pytaniem dlaczego gospodarz gminy nic z tym nie robi. Podkreślali nie tylko wymiar "estetyczny" problemu, ale także zdrowotny, dotyczący rozprzestrzeniania chorób, które roznoszą szczury żywiące się na dzikich wysypiskach.

Zapłaciłbym więcej, jako letnik, jeśli z tych pieniędzy postawią profesjonalne zgrane z otoczeniem pojemniki na odpady - mówi jeden  turystów.

Wójt Łososiny Dolnej Stanisław Golonka mówi, że nie udało mu się mimo starań ucywilizować zbiórki śmieci w tym rejonie.

Cała gmina jest objęta workowym systemem wywozu śmieci. Odbieramy śmieci w pierwszy i trzeci czwartek miesiąca. Mieszkańcy Tabaszowej i Znmirowic są jedyni spośród 19 miejscowości, którzy nie respektują zasad i wyrzucają śmieci, wtedy, kiedy uznają to za stosowne. Prawdopodobnie jest to zasługa także wczasowiczów- wyjaśnia wójt.

Gospodarz gminy jest bezradny. Pół godziny po wywozie śmieci wysypisko znów się piętrzy.

-Prosiłem policję, aby  przyjrzała się tej sprawie i karała mieszkańców, którzy podrzucają te śmieci - mówi.

Niezależnie od tego zakład komunalny w okresie letnim wysyła w teren samochody zbierające śmieci częściej.

Ostatnio zebraliśmy je w ubiegły piątek, a dzisiaj jest poniedziałek i znów zakład zbiera, bo jest ich bardzo dużo - dodaje wójt.

- Zanim wprowadzono workowy system wywozu śmieci, w kilku miejscach w Tabaszowej były obszary, w których te śmieci były składowane. Były tam postawione kontenery. Miejsca te są ogrodzone. Od kiedy weszła nowa ustawa, zadaniem gminy jest stosowanie takiego systemu wywozu śmieci jaki mamy obecnie. Nie mogę pozwolić żeby te dwie wioski nie respektowały zasad - zapewnia wójt Łososiny Dolnej. - Wspólnie z policją będziemy za wszelką cenę rozwiązywać ten problem. W pozostałych siedemnastu miejscowościach gminy nie ma takiego problemu. Jedynie w Tabaszowej i Znamirowicach proceder ten powtarza się od dłuższego czasu i nie możemy sobie z nim poradzić. 

Składowiska są likwidowane w piątki i poniedziałki.

-Jeśli nie wywozilibyśmy tych śmieci w piątki i poniedziałki, to byłby tam całe hałdy. Worki, które mieszkańcy otrzymują są oznaczone kodami, więc zakład komunalny dociera tym tropem do właścicieli śmieci, którzy wyrzucają je świadomie w nie te dni, w których jest wywóz. Jednak wiele worków jest nieoznaczonych - tłumaczy wójt Stanisław Golonka. 

Fot. arch. czytelnika

 

 

Reklama w DTS

1 comment

  1. w 12 Wrzesień, 2017 at 06:43 Odpowiedz

    Czyli golonce tez to przeszkadza ale nie da sie nic zrobić, a ogrodzić to by nie wystarczyło? Ładnymi deseczkami? Byłoby estetycznie i nie widac by bylo co tam jest, nie latałyby te śmieci nigdzie.

Wypowiedz się w tej sprawie