Tomasz Jakubiak największą popularność zdobył jako juror programu telewizyjnego Master Chef. Jest też autorem książek kucharskich i prowadził kilka własnych programów kulinarnych. Chętnie dzieli się swoją wiedzą i umiejętnościami, bierze udział w akcjach charytatywnych (o jednej z nich pisaliśmy TUTAJ). Teraz sam potrzebuje wsparcia, ponieważ walczy z ciężkim nowotworem. Pomocną dłoń wyciąga między innymi jedna z sądeckich szkół.
– Tomasz odwiedził naszą szkołę jako juror w konkursie kulinarnym „Dziczyzna i dary lasu”, w trakcie obchodów 70-lecia naszej placówki. Jego obecność i oceny były dla naszych uczniów nie tylko zaszczytem, ale także inspiracją. Tomasz poświęcił swój czas z dobroci serca, by wspierać młodzież i dzielić się swoją pasją do gotowania. W obliczu trudności, jakie obecnie przeżywa, chcielibyśmy jako społeczność szkolna wyciągnąć pomocną dłoń – zaznacza Katarzyna Jankowicz, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Sączu.
Szkoła organizuje zbiórkę pieniędzy, które pomogą pokryć koszty leczenia kucharza i wesprą jego rodzinę w bardzo trudnym dla niej czasie. Każda złotówka się przyda i będzie dodatkową siłą w tej nierównej walce.
Zbiórka na rzecz Tomasza Jakubiaka przeprowadzona zostanie podczas kiermaszu. Wydarzenie odbędzie się 7 listopada w głównym holu szkoły (ul. Jagiellońska 84 w Nowym Sączu). Społeczność szkolna liczy na zaangażowanie i hojne serca, by choć trochę ulżyć w ciężarze, który spoczywa teraz na barkach przyjaciela placówki.
Choroba
28 września kucharz opublikował w mediach społecznościowym nagranie, na którym mówi o swoim stanie zdrowia i walce, którą obecnie toczy. Jak przyznał, długo się przygotowywał do tego, by podzielić się tą informacją. Choruje na bardzo rzadki i trudny do wyleczenia nowotwór.
– Zaczynam największy challange w swoim życiu, czyli walkę z tym nowotworem, która pewnie będzie długa. Mam nadzieję, że jak najlepiej się skończy oczywiście. Mam też nadzieję, że nie zniknę z mediów, że wystąpię w kolejnym Master Chefie, że stanę na nogi, nabiorę sił, troszkę przybiorę masy i dalej będę was rozśmieszał z ekranu, dzielił się z wami swoimi kulinarnymi doświadczeniami i opowiadał o tym, jak bardzo kocham jedzenie, bo to moja główna siła napędowa – mówił Tomasz Jakubiak.
Kucharz swoją diagnozę poznał w marcu. Okazało się, że nowotwór, na który cierpi, jest na tyle rzadki i specyficzny, że leczenie będzie bardzo kosztowne. Już na początku konieczne są badania genetyczne i biopsje, których średni koszt wynosi 8-10 tysięcy euro. Ruszyła internetowa zbiórka, która szybko spotkała się z ogromnym odzewem.
– Po wykonanych badaniach podjęta zostanie decyzja o dalszych metodach leczenia i kraju do którego się udam, mogą być to Stany Zjednoczone, Szwajcaria bądź też Japonia. Miesięczne koszty leczenia zaczynają się od kilkuset tysięcy dolarów, kwota jaką uzbieram jeśli nie zostanie w pełni wykorzystana na moje leczenie, możecie być pewni, że zostanie przekazana fundacji wspierającej dzieci zmagające się z problemami onkologicznymi – zapewnia Tomasz Jakubiak na stronie zbiórki.
Czytaj też: Nowy Sącz. Jedna z ulic zostanie na prawie cały dzień zamknięta
nagranie: Tomasz Jakubiak Jakubiak Cooking




























































































































































































































