Zderzenie dwóch osobówek. Ford wylądował na dachu

Gdy służby dotarły na miejsce, Mercedes znajdował się na ulicy Mickiewicza. Ford natomiast leżał na ulicy Jagiellońskiej, przewrócony na dach. Pojazdy zderzyły się wczoraj około 21:10. Przez jakiś czas ruch na skrzyżowaniu był całkowicie zablokowany.

- Mercedesem podróżował obywatel Wielkiej Brytanii, który nie uskarżał się na żadne dolegliwości. Samochodem Ford podróżowały dwie osoby, pomoc udzielona im została przez strażaka KM PSP Nowy Sącz, który najechał bezpośrednio na to zdarzenie. W międzyczasie dojechała karetka pogotowia ratunkowego, której załodze przekazał on osoby poszkodowane - relacjonują funkcjonariusze PSP w Nowym Sączu.

BOCHENSKI

Poszkodowane osoby zabrano do szpitala na badania. Gdy policjanci otrzymali informację o ich stanie zdrowia, wydali decyzję o usunięciu uszkodzonych samochodów z drogi.

Ford został postawiony na koła przez pomoc drogową. Wtedy też odłączono w nim akumulator i pojazd zabrano na lawecie. Kierowca drugiego z aut przejechał na chodnik i sprawdził, że komputer samochodu nie informuje o błędach i nie ma konieczności odłączania akumulatora.

Strażacy na koniec usunęli z jezdni pozostałości po wypadku i dokonali sorpcji rozlanych płynów. Działania trwały 2,5 godziny.

fot. PSP w Nowym Sączu

WIŚNIAMAŁALIP

Wypowiedz się w tej sprawie