Wyjątkowa niespodzianka z okazji 90. urodzin [ZDJĘCIA]

Tadeusz Giza, syn generała Józefa Gizy obchodził wczoraj dziewięćdziesiąte urodziny. Z tej okazji w sądeckim ratuszu odbyło się wyjątkowe spotkanie w którym wzięła udział rodzina i przyjaciele jubilata oraz prezydent miasta Ludomir Handzel i zaproszeni goście. Udało się spełnić jedno z marzeń jubilata: z rąk prezydenta otrzymał koszulkę zawodnika Sandecji - drużyny, której był zawodnikiem i z którą jest silnie związany emocjonalnie.

-W imieniu swoim oraz mieszkańców Nowego Sącza dziękuję za te dziewięćdziesiąt lat i życzę wszystkiego najlepszego w zdrowiu. Czytając życiorys szanownego jubilata na mojej twarzy pojawił się uśmiech, bo kilka dni temu również mój ojciec ukończył dziewięćdziesiąt lat. Wiedząc, ile trosk i cierpień musieliście przejść, tym bardziej chylę czoła - mówił prezydent Ludomir Handzel wręczając  koszulkę Sandecji.

GoldenEgo

Zgromadzeni na uroczystości goście byli zachwyceni wigorem i energią jubilata, który nie tylko cieszy się dobrym zdrowiem, ale nie opuszcza go również poczucie humoru.

Tadeusz Giza otrzymał także piłkę z podpisami zawodników MKS Sandecja. W imieniu drużyny prezent wręczył mu prezes klubu Tomasz Michałowski. Nie zabrakło też tortu oraz gromkiego sto lat.

Pełen życiorys Tadeusza Gizy można przeczytać poniżej galerii zdjęć.

Życiorys:

Tadeusz Giza urodził się 20 marca 1929 roku w Iwieńcu, powiat Wołożyn, województwo nowogródzkie, jako syn ówczesnego ppłk. Józefa Gizy i Wiktorii Szkaradek (rodem z Chełmca). Uczęszczał do szkoły powszechnej w latach 1936-1939 w Bielsku i Katowicach, a podczas okupacji niemieckiej - w Nowym Sączu (do 1943 roku, potem uczestniczył w tajnych kompletach).
W 1944 roku - robotnik przymusowy przy niemieckich umocnieniach.

Był uczniem i absolwentem II Gimnazjum imienia Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu w latach 1945-1948 (matura), a następnie pracował przy odbudowie Warszawy. Próbował podjąć studia w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego w Warszawie (mimo zdanego egzaminu, odrzucony z powodów politycznych - ojciec generał "Andersowiec"). W październiku 1948 roku rozpoczął studia w Akademii Handlowej w Krakowie.

W 1949 roku rozpoczął pracę w PSS "Społem" Nowy Sącz, którą zakończył w 1978 roku. W pracy zawodowej przeszedł przez wszystkie szczeble kariery do stanowiska wicedyrektora włącznie, pomimo braku przynależności partyjnej. Dochował się syna Jerzego i córki Beaty. Równocześnie grał z powodzeniem jako bramkarz w "Cracovii" (1948/1949) i w KS "Sandecja" (1949-1952), z którą rozegrał około 70 spotkań. W 1952 roku nie pytany o zgodę, oddelegowany został do powstającego w Nowym Sączu milicyjnego klubu Gwardia. Jako syn przedwojennego generała Józefa Gizy był wychowany w tradycjach niepodległościowych i antykomunistycznych. Odmówił przejścia do tego upolitycznionego klubu, za co w ramach zemsty komuniści wcielili go do Górniczych Ochotniczych Batalionów Pracy w ramach przymusowej służby wojskowej, w których pracował jako górnik w kopalniach Wieczorek i Jowisz.

Po tej służbie wrócił do Nowego Sącza poważnie schorowany. Do końca lat osiemdziesiątych inwigilowany przez SB (ma status pokrzywdzonego wydany przez IPN).Działacz społeczny: spółdzielczy, turystyczny i sportowy, a także niepodległościowy i kombatancki. Współzałożyciel, wraz z synem Jerzym, Towarzystwa imienia generała Józefa Kustronia.

 

Odznaczenia: Złoty Krzyż Zasługi, Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Medal "PRO MEMORIA", Medal "PRO PATRIA", Krzyż Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników

 

Odznaki: Srebrna Tarcza Herbowa Miasta Nowego Sącza, Srebrna Odznaka Honorowa PZPN, Medal 90-lecia działalności Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie