Witowice Górne, DK 75. Wypadek autobusu z osobówką, dwie osoby nie żyją

Witowice Górne. Wypadek autobusu Szwagropol z Toyotą. Nie żyje 48-latek i 51-latek. LPR

Około godziny 15.30 w Witowicach Górnych (DK 75) doszło do wypadku samochodu osobowego z autobusem. 48-letni kierowca i 51-pasażer zginęli na miejscu. Mężczyźni byli sąsiadami.

Jak poinformował naszą redakcję sierżant Paweł Kobiałka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, samochód marki Toyota, jadący z Nowego Sącza, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas i doprowadził do zderzenia z autobusem kursowym firmy Szwagropol jadącym z Krakowa do Nowego Sącza. Autokarem podróżowało około 30 osób, jedna z nich doznała urazu podbródka. Kierowca pojazdu został przebadany alkomatem, był trzeźwy.

– W wyniku zderzenia 48-letni kierujący samochodem Toyota Corolla i 51-letni pasażer ponieśli śmierć na miejscu. Troje dzieci (10, 9 i 9 l.) z samochodu Toyota zostało rannych, w tym dwoje ciężko rannych – przekazał informacje naszej redakcji sierżant Paweł Kobiałka z KWP Kraków.

Dwóch chłopców w wieku 9 i 10 lat z ciężkimi obrażeniami ciała zostało przetransportowanych Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Krakowie, natomiast trzeci 9-latek został przewieziony do szpitala w Nowym Sączu z obrażeniami nie zagrażającymi życiu. W autobusie jechało 30 osób, łącznie z kierowcą. Jedna pasażerka została przewieziona do szpitala, po udzieleniu pomocy medycznej została wypisana do domu.

W akcji udział brały dwa Lotnicze Pogotowia Ratunkowe, strażacy z: JRG nr 1 w Nowym Sączu, OSP Łososina Dolna, OSP Rożnów, OSP Tęgoborze oraz OSP Tabaszowa, Zespół Ratownictwa Medycznego, policjanci i prokurator.

,,Przez wiele godzin na miejscu prokurator z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, policjanci z Zespołu Wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego prowadzili oględziny. Wykonano dokumentację fotograficzną, zabezpieczono ślady, ustalono świadków. Dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w toku śledztwa Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu” – informuje komisarz Justyna Basiaga z KMP w Nowym Sączu.

Droga w miejscu wypadku była zablokowana przez kilka godzin. Około 23.00 ruch został wznowiony. Samochody kierowane były na objazd drogą wojewódzka nr 975 przez Gródek nad Dunajcem.

,,Po zakończeniu czynności dochodzeniowych (red. przez Policję i prokuratora) wykonano dostęp przy użyciu narzędzi hydraulicznych do ciał denatów. Udzielono pomocy pracownikom zakładu pogrzebowego w przemieszczeniu ciał z Toyoty na zewnątrz pojazdu i umieszczeniu ich w workach na zwłoki. Udzielono pomocy pracownikowi Pomocy Drogowej w załadowaniu Toyoty na lawetę” – relacjonują strażacy PSP w Nowym Sączu.

Początkowo KWP Kraków podało informację, iż w wypadku zginęła kobieta i mężczyzna. Mogło to wynikać z rozmiaru obrażeń ciał, a co za tym idzie – utrudnionej identyfikacji zwłok. Jednak jak oficjalnie ustalono, zginęło dwóch mężczyzn. Prawdopodobnie byli to ojcowie dzieci podróżujących w Toyocie. Dwoje dzieci jest rodzeństwem, a mężczyźni sąsiadami.

fot. PSP Nowy Sącz/
OSP Łososina Dolna
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.