Dramatyczny apel rodziny i przyjaciół 23-letniego Kacpra Ryby. Młody Gorliczanin zmarł w Danii, co wiąże się z koniecznością transportu ciała do Polski. Jego koszt przewyższa jednak zasoby finansowe rodziny, stąd apel o pomoc w sprowadzeniu syna i przyjaciela do domu.
Jak wynika z informacji opublikowanych przez przyjaciół mężczyzny 23-letni Gorliczanin zmarł w czasie swojego pobytu w Danii. I choć autorzy apelu nie opisują okoliczności śmierci mężczyzny, to podkreślają, że najważniejsze jest sprowadzenie ciała Kacpra Ryby do kraju.
Ten czas to z pewnością jedna z najtrudniejszych chwil w życiu rodziny – syn zmarł daleko od rodzinnych stron, a koszt transportu ciała przewyższa zasoby finansowe rodziny. Szacuje się, że przewiezienie zwłok może kosztować od 7 do 12 tysięcy złotych, a sama cena zależna jest od odległości i formy transportu – trumna czy urna.
,,Rodzina nie jest w stanie pokryć kosztów więc jej pomóżmy. Koszty są ogromne i z dnia na dzień rosną. Pomóżmy, aby nasz przyjaciel został pochowany w ojczyźnie” – czytamy na plakacie autorów apelu.
Dramatyczny apel o pomoc dla rodziny z Gorlic
,,Każdy grosz, każda złotówka się liczy. Dobro wraca” – podkreślają przyjaciele Kacpra.
Szczegóły odnośnie wpłat znajdują się w poniższym wpisie:
Czytaj też: Lucjan Rusek: dialog z kibicami to fundament bezpieczeństwa na stadionie





























































































































































































































