Rozmowa ze Zbigniewem Szubrytem – prezesem i założycielem firmy ,,Szubryt”, głównym sponsorem Sandecji.
[WYBRANY FRAGMENT WYWIADU]
Wspiera Pan finansowo Sandecję, jednak w pewnym momencie, nie zdecydował się Pan zostać jej właścicielem. Miał Pan chwilę zawahania przed ostatecznym krokiem?
To była decyzja, nad którą trzeba było się dobrze zastanowić. Sandecja jest klubem ważnym dla mieszkańców regionu i mam do niej ogromny szacunek, dlatego każde zaangażowanie wymaga odpowiedzialnego podejścia. Jednym z ważnych argumentów była kwestia czasu. Rola właściciela klubu, to nie tylko odpowiedzialność finansowa, ale przede wszystkim bardzo duże zaangażowanie na co dzień, obecność przy wielu decyzjach i poświęcenie ogromnej ilości czasu. Przy moich obecnych obowiązkach zawodowych nie byłbym w stanie poświęcić klubowi tyle uwagi, ile moim zdaniem taka rola wymaga. Mam również rodzinę, która jest dla mnie bardzo ważna. Mam wnuki i chciałbym znaleźć dla nich czas, cieszyć się wspólnymi chwilami i być obecnym w ich życiu. Dlatego uznałem, że najlepszą formą mojego wsparcia będzie dalsze zaangażowanie w roli sponsora klubu.
Żałuje Pan tamtej decyzji?
Nie.
Kierunek, jaki obrali nowi właściciele klubu, jest Panu bliski? Pan zrobiłby coś inaczej?
To tylko fragment. Cały wywiad przeczytasz w nowym wydaniu DTS – „Skarb każdego Sączersa”
Pobierz wersje on-line klikając w zdjęcie poniżej:



























































































































































































































