Tor modelarski ma już swojego Anioła Stróża. Otrzymał imię Piotra Jeża

Sądeccy radni jednogłośnie podjęli decyzję o nadaniu imienia Piotra Jeża Nowosądeckiemu Torowi Modelarskiemu przy ul. Michała Siedleckiego.

Piotr Jeż był aktywnym członkiem Stowarzyszenia Sądecki Klub Modelarski, społecznikiem, poświęcającym czas na doskonalenie umiejętności politechnicznych oraz aktywne wspieranie młodzieży w zakresie budowy modeli, umiejętności ich sterowania oraz konserwacji posiadanego sprzętu.

- Cel, który mu przyświecał był jeden: spowodować, żeby Nowy Sącz stał się polską stolicą modelarstwa samochodowego, a także przyciągnąć do miasta zawodników z całej Europy. Od pomysłu do jego realizacji minęło 1.5 roku. Miejsce na jego budowę znalazł na osiedlu Zawada, gdzie sam mieszkał - mówił radny Andrzej Bodziony.

- Dzień 9 lipca 2016 r. był świętem dla wszystkich modelarzy w kraju. W tym dniu otwarto tor modelarski przy ulicy Michała Siedleckiego, który jest jednym z najlepszych torów w tej części Europy. Jednocześnie 9 lipca zostało również jego świętem, ponieważ udowodnił nie tylko innym, ale przede wszystkim sobie, że marzenia się spełniają. Nawet te, które zdają się niemożliwe do zrealizowania - dodał radny.

Piotr Jeż zmarł 30 listopada 2016 r., po krótkiej walce z chorobą, jednakże do końca powtarzał, że Nowy Sącz w przyszłości stanie się modelarską stolicy Polski.

***

Piotr Jeż urodził się w 27.04.1968 r. w Nowym Sączu. Całe dzieciństwo spędził na osiedlu Przydworcowym. Przez większość swojego życia interesował się modelarstwem. Niestety, brakowało mu czasu, aby poświęcić więcej uwagi tej dyscyplinie. W 2013 r., postanowił, że chce sprawdzić się w wyścigach modeli zdalnie sterowanych. Po starcie w swoich pierwszych zawodach na starym torze modelarskim na „Rowerowym miasteczku” poczuł, iż nadszedł czas by poważniej zająć się tą dyscypliną. Każdą wolną od obowiązków firmowych lub domowych chwilę poświęcał nowej pasji. Początkowo - pomimo słabych wyników sportowych - ciężko pracował nad udoskonaleniem swoich umiejętności, techniki jazdy i ustawiania modeli, co przyczyniło się do powstania idei wybudowania nowego toru modelarskiego w Nowym Sączu. Pasją do modelarstwa zaraził też syna Patryka, który wraz z nim brał udział w zawodach. W realizacji marzeń wspierały go także żona Beata oraz córka Ariana, które od początku dopingowały jego starania. 

Jego prawie czteroletnia przygoda ze zdalnie sterowanymi samochodami wniosła bardzo dużo do modelarstwa samochodowego. Przysłużyła się dzieciom, które korzystają z toru, a także wszystkim tym, którzy byli naocznymi świadkami powstawania toru. Począwszy od pomysłu przedstawionego na zebraniu Sądeckiego Klubu Modelarskiego, aż po organizację zawodów, które przyciągają do Nowego Sącza ponad stu zawodników z Polski, Słowacji i Czech.

Fot. archiwum Referatu Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Nowego Sącza.

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.