Koncert galowy na zakończenie każdego Ogólnopolskiego Studium dla Kapelmistrzów i Tamburmajorów Orkiestr Dętych jest na swój sposób wyjątkowy. Tego wieczora dwudziestu jeden absolwentów z sześciu województw odebrało swoje dyplomy. Do tej chwili przygotowywali się dwa lata. Dzisiaj mieli możliwość dyrygowania jednej z najlepszych orkiestr wojskowych w Polsce.
–Chciałoby się powiedzieć, że coś się kończy, bo Wasz trud, Wasza energia, Wasza praca dobiega końca, ale myślę, że powinniśmy raczej docenić to, że zaczyna się coś nowego. Teraz z tą energią, wiedzą i doświadczeniem, które zdobyliście od Waszych wspaniałych wykładowców możecie wrócić do swoich środowisk, do Orkiestr Dętych i podnosić ich poziom, tą codzienną, nudną pracą, abyśmy byli dumni z orkiestr, które krzewią polską kulturę muzyczną. Nie bójmy się wielkich słów, w swoich środowiskach. Nawiązując do utworu, który został wykonany, nie myślcie, że dla Was to jest Monte Everest, myślę, że powinniście mieć odwagę sięgać jeszcze wyżej – mówiła Liliana Olech, zastępca dyrektora ds. sztuki profesjonalnej MCK SOKÓŁ, kierując swoje słowa do absolwentów siódmej edycji Studium.
Po dwóch latach ciężkiej pracy dzisiaj dwudziestu jeden absolwentów z sześciu województw (małopolskiego, dolnośląskiego, lubelskiego, podkarpackiego, śląskiego i wielkopolskiego) odebrało swoje dyplomy. Tym samym nadeszła chwila, do której każdy z nich się przygotowywał. W ramach koncertu galowego mieli okazję zaprezentować nabyte umiejętności i dyrygować jednej z najlepszych orkiestr wojskowych w Polsce, czyli Orkiestrze Reprezentacyjnej Straży Granicznej z Nowego Sącza. Wraz z nimi batutę dzierżył ppłk. Straży Granicznej Leszek Mieczkowski.
Dyrygenci przyszłości
–Ten dyplom niech Wam służy jako początek Waszej dyrygenckiej drogi i będzie wyznacznikiem Waszej świadomości, że dyrygent to osoba, która nieustannie się rozwija, poszukuje i tworzy coś nowego. Jeśli nie będziecie tak patrzeć, to będziecie dyrygentami przeszłości, a Wy musicie być dyrygentami przyszłości. Ten dyplom nie jest tylko symbolem. On waży dużo, o czym świadczy dzisiejszy koncert. Wspaniały koncert, a repertuar był niezmiernie wyśrubowany i trudny. Taki repertuar sobie wybraliście i jemu podołaliście – zaznaczył ppłk SG dr hab. Stanisława Strączka, który wraz z dr. Waldemarem Groniem oraz ppłk SG Leszkiem Mieczkowskim przygotowywali absolwentów przez te dwa lata.
Unikatowa forma kształcenia pozwoliła MCK SOKÓŁ wykształcić przez te siedem edycji 162 kapelmistrzów, którzy z sukcesem prowadzą orkiestry dęte w całej Polsce. Ten wieczór to nie tylko zakończenie pewnego trudu jakim jest wykształcenie kolejnej grupy muzyków, ale również, a może przede wszystkim, symboliczne przekazanie batuty kolejnemu pokoleniu dyrygentów.
Tegoroczny koncert był tym bardziej wyjątkowy ze względu na jego charytatywny charakter. W czasie jego trwania chętni mogli przekazać datki do puszek. Zebrane pieniądze Stowarzyszenie Nowosądeckie Serducho przekaże na rzecz pomoc dla powodzian.
Czytaj też: Przyjechali nagrać film, a zgubili psa do głównej roli?





























































































































































































































































































































