Rozmowa z Justyną Wolanin – współorganizatorką II Sądeckiego Forum Mam

- Zanim zrodziła się idea organizacji Forum Mam, powstał Klub Aktywnych Mam. Skąd pomysł na stworzenie klubu?

BOCHENSKI

- Klub zrodził się, kiedy główna założycielka, Małgorzata Szlag, została w 2007 r. mamą i zauważyła, że nie ma w Nowym Sączu miejsca i okazji do poznania innych mam. Pomysł dojrzewał dość długo, bo stowarzyszenie zostało zarejestrowane w KRS w 2016 r. Teraz działamy już oficjalnie. Jak więc widać klub powstał z potrzeby serca, zmotywowany sytuacją, a marzenia ujrzały światło dzienne.

- W Nowym Sączu nie było miejsca, gdzie mamy mogłyby się spotkać, podzielić doświadczeniami?

- No właśnie takiego miejsca, gdzie mamy w każdej chwili mogłyby przyjść, napić się kawy, spotkać z innymi kobietami, porozmawiać, nie widziałyśmy. Oprócz lokalnych czy przykościelnych klubików, które działały chwilkę, w określonych godzinach i z myślą głównie o dzieciach, nie znajdowałyśmy takiego miejsca. A my chciałyśmy stworzyć dla mam taki punkt, w którym spotykając się, mogłyby też się kształcić, zdobywać wiedzę, poszerzać horyzonty i wychodzić ze swoich stref komfortu. Naszym priorytetem jest, żeby kobieta mogła być z dzieckiem i mogła równocześnie rozwijać swoje pasje, zainteresowania, brać udział w ciekawych wykładach, warsztatach i realizować się nie tylko w roli mamy.

- Klub Aktywnych Mam to nie tylko stowarzyszenie ale też miejsce?

- Tak, to miejsce, gdzie chcemy, żeby mamy były „zaopiekowane”, mogły się wyżalić, mogły usłyszeć cenne rady od specjalistów, mogły po prostu pobyć razem. Teraz korzystamy z lokalu użyczanego przez Grodzką Spółdzielnię Mieszkaniową, marzy nam się jednak własne miejsce. Mamy nadzieję, że uda nam się pozyskać fundusze z projektu i otworzyć na stałe taki punkt, gdzie mamy od rana do wieczora będą mogły przyjść na kubek ciepłej kawy, porozmawiać z innymi mamami, a przy tym dowiedzieć się czegoś ciekawego.

- Na swoim Facebookowym profilu piszecie: „Stereotypy matki zmęczonej życiem, matki nieszczęśliwej czy nudnej – dla nas nie istnieją”. Jednym słowem współczesne mamy chcą być aktywne?

- Myślę, że nie tylko te młode ale też te doświadczone mamy idą z duchem czasu, chcą się kształcić, świadomie wychowywać swoje dzieci. My jako stowarzyszenie też chcemy wyjść poza stereotypy. Chcemy przekonać każdą mamę, że to, że jest zmęczona, że nie ma siły, nie oznacza, że powinna zapomnieć o sobie. Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Jeśli my będziemy się realizować, to ta aktywność przeniesie się też na nasze dzieci, na nasz dom, na związek.

- Mówi to Pani z doświadczenia, jako młoda mama?

- Jako mama wiem, co jest dla nas ważne. Zresztą jest nas w klubie siedem wspaniałych kobiet, każda ma inny bagaż doświadczeń, dzieci w innym wieku, inny status zawodowy, ale łączy nas to, że każda z nas jest mamą, z takim samym matczynym sercem. To daje nam powera do działania. Każda z nas odpowiada za inną część organizacji forum i z tych puzzli wychodzi coś fajnego.

- Forum ma być motywatorem dla innych mam, żeby zrobić pierwszy krok, wyjść z domu, spotkać się z innymi?

- Mamy nadzieję, że tak będzie. Może właśnie z racji Dnia Matki mamy pomyślą o sobie, że warto wyjść z domu, czegoś ciekawego się nauczyć, poznać inne mamy, które też mają podobne problemy, tak samo nieprzespane noce. My same promując wydarzenie, wychodzimy zza szklanego ekranu komputera i pokazujemy, że też mamy worki pod oczami, miewamy chore dzieci, problemy z partnerem, ale mimo to nam się chce wstać, umalować i wyjść do klubu, porozmawiać. Ważne, żeby nie zamknąć się w czterech ścianach. Żywimy zatem nadzieję, że forum będzie dla niektórych mam fajnym początkiem czegoś nowego. Że zobaczą, że można się realizować, jeśli się ma jakąś pasję. Może właśnie te mamy wkrótce same poprowadzą dla innych jakieś warsztaty, szkolenia, zgodne ze swoimi zainteresowaniami, my jesteśmy gotowe to umożliwić.

- Co ciekawego w tym roku w programie forum?

- Zmieniamy troszkę formułę i otwieramy się na całe rodziny, choć nazwa nadal zostaje ta sama: Sądeckie Forum Mam. W tym roku chcemy zaprosić także tatusiów, dziadków i babcie. Tematycznie postawiłyśmy na wychowanie, bo wiemy, że takie jest zapotrzebowanie wśród naszych mam, chcą się one kształcić w tym kierunku i zdobywać wiedzę. Będą zatem: pani psycholog Sabina Wiercioch, pani Halina Czerwińska – założycielka Szkoły dla Rodziców. Będzie pani Magdalena Wajda, która poprowadzi krótki wykład o tym, jak mówić, żeby dzieci nas słuchały i jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. Będzie także wykład o seksualności, relacjach w związku po urodzeniu dziecka i nie tylko. Trzeci i równie ciekawy panel dla mam będzie prowadzony przez pana Andrzeja Cichockiego, coucha, który wierzymy, zmotywuje mamy i skłoni do przemyśleń. W programie jest także panel, w którym wezmą udział ojcowie, czyli - męski punkt widzenia, w którym zaproszeni tatusiowie opowiedzą o tym, jak łączą role ojca, partnera z życiem zawodowym. Wachlarz tematyczny jest więc różnorodny i mam nadzieję, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

- Dla uczestników nie ma ograniczenia wiekowego, nie jest też ważne w jakim wieku jest dziecko?

- Nie ma żadnych ograniczeń, bo każda kobieta może zostać mamą i każdy pan może w przyszłości być tatą. Wiemy też, że teraz nierzadko dziadkowie pomagają w wychowaniu dzieci, gdy mama na przykład wraca do życia zawodowego, zatem wiek uczestników forum nie gra roli. Natomiast jeśli któraś mama chce przyjść z dzieckiem, to w tym roku zapraszamy z maluszkami do 12. miesiąca życia. W naszym klubie są mamy, które karmią, więc wiemy, że zostawienie w domu dziecka, które jest na piersi, jest kłopotliwe i stresujące, dlatego taki pomysł. Natomiast starsze dzieci niech tym razem zostaną w domach, nie mamy miejsca i planu przygotowanego dla nich. Niech to będzie dla mam zafundowany przez bliskich dzień wytchnienia.

- Kobiety, które wezmą udział w forum, po imprezie będą… bardziej zrelaksowane, świadome, zmobilizowane do aktywności?

- Mamy nadzieję, że na pewno wzbogacą wiedzę, może trochę forum podniesie je na duchu, może pomoże w uzdrowieniu związku… Oprócz tego, że mamy ciekawe wykłady, będą też wspaniali wystawcy z rożnych firm lokalnych. Liczymy, że odwiedzający forum skorzystają też w ten sposób. To zainspiruje ich do postanowień, że np. zaczną ćwiczyć, chodzić na basen, zrobią fajny zabieg dla skóry. Mamy zatem nadzieję, że mamy skorzystają nie tylko duchowo, psychicznie, ale też fizycznie.

 

II Sądeckie Forum Mam odbędzie się w sobotę 25 maja w godz. od 9 do 16. w budynku WSB przy ul. Zielonej 27. Dobrze jest się wcześniej zarejestrować na stronie: www.klubaktywnychmam.pl/rejestracja i zakupić bilet w cenie 10 zł. Bilet to wejściówka na cały dzień, w ramach której będzie ciepła kawa i coś na słodko. Ci, którzy nie zdążą się wcześniej zarejestrować, będą mogli zakupić bilet przy wejściu.

 

 

Jan Duda

Wypowiedz się w tej sprawie