Autobusy 33 i 34 nie dla Świniarska i Małej Wsi

Od kwietnia MPK w Nowym Sączu przywróci inie autobusowe 33 i 34. Autobusy pojadą do Podegrodzia, ale nie zatrzymają się po drodze na przystankach w Świniarsku i Małej Wsi. Czemu? Wójt Chełmca tłumaczy, że nie chce dokładać milionów do "jamochłona".

O nowych liniach pisaliśmy TUTAJ.

- Spółka od dawna planowała zwiększenie liczby kursów po południowej stronie osiedla Helena, którego mieszkańcy wielokrotnie wnioskowali o zapewnienie lepszej obsługi komunikacyjnej z centrum Nowego Sącza - informuje Renata Stawiarska z Referatu Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Nowego Sącza.

Prezydent w tekście

Przywrócone linie obsługiwać będą 19 kursów w dni robocze. Linia nr 33 pojedzie do Olszany, a linia 34 do Mokrej Wsi. Jednak autobusy nie zatrzymają się ani w Świniarsku ani w Małej Wsi, co zauważył m.in. Rafał Kmak, radny Gminy Chełmiec:

- Kilka dni temu na stronie MPK Nowy Sącz pojawiła się informacja o przywróceniu linii 33 i 34. Niestety według informacji jakie udało mi się uzyskać, autobusy nie będą zatrzymywały się w wsiach gminy Chełmiec – mówi radny.

- To sytuacja nie do zaakceptowania. Od dawna upominam się o to na sesjach rady gminy. Interweniowali również inni radni: Jakub Ledniowski, Marek Poręba, Arleta Izworska. Zbierali podpisy, manifestowali. Niestety, wójt podjął taką, a nie inną decyzję. Uparł się, że sądeckiego MPK w gminie dofinansowywać nie będzie i nic nie byliśmy w stanie zrobić.

Wójt Bernard Stawiarski tłumaczy, że jego decyzja związana jest z kosztami utrzymania linii.

- Spółka MPK w Nowym Sączu jest nierentowna. Musielibyśmy do linii dopłacić 12 milionów złotych. Inne gminy też muszą się dokładać. Jeśli chodzi o pieniądze, MPK to jamochłon - kwituje wójt.

Fot. UM NS.

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie