Staszkówka: powiedział, że chce odebrać sobie życie i poszedł do lasu...

Wczoraj do dyżurnego KPP w Gorlicach wpłynęło zgłoszenie dotyczące zaginięcia 53-letniego mieszkańca Staszkówki. Mężczyzna borykał się z wieloma problemami osobistymi. Oświadczył, że zamierza targnąć się na własne życie, po czym oddalił się w kierunku znajdującego się w pobliżu lasu. W poszukiwaniach udział brała gorlicka policja, druhowie OSP oraz ratownicy GOPR. Na szczęście udało się odnaleźć mężczyznę, który bezpiecznie trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy.

Jak informuje rzecznik prasowy KPP w Gorlicach asp. sztab. Grzegorz Szczepanek - natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policjantów, którzy rozpoczęli poszukiwania mężczyzny, zbierając jednocześnie informacje o zaginionym. Do działań zmobilizowano policjantów Nieetatowego Pododdziału Policji, a także zwrócono się o pomoc w poszukiwaniach do druhów Ochotniczych Straży Pożarnych w Moszczenicy i Staszkówce oraz do ratowników GOPR. Łącznie w poszukiwaniach brało udział 22 policjantów, 15 druhów OSP oraz 15 ratowników GOPR.

-Przeszukano znaczny teren, w tym kompleksy leśne w pobliżu miejsca zamieszkania zaginionego mężczyzny. Policjanci rozpytywali sąsiadów, kontaktowali się z członkami rodziny oraz zbierali wszelkie informacje, które mogły pomóc w odnalezieniu desperata. Do poszukiwań wykorzystany był także pies tropiący. Ze względu na okoliczności poszukiwań, od ich skuteczności zleżeć mogło życie tego człowieka. Kilkanaście minut po godzinie 19. odnaleziono mężczyznę w zaroślach w pobliżu jego miejsca zamieszkania. Bezpiecznie trafił na obserwację do gorlickiego szpitala - dodaje rzecznik.

Fot ilustracyjne. pixabay

 

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie