Służby kłamią? Schronisko w Nowym Targu zamknięte po interwencji krynickiego TOZ

Służby kłamią? Schronisko w Nowym Targu zamknięte po interwencji krynickiego TOZ

,,W dniu wczorajszym otrzymaliśmy zgłoszenie o tym że w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu jest w kojcach 70 stopni Celsjusza! Dodatkowo pięć z psów nie wstaje i nie reaguje” – czytamy we wpisie opublikowanym przez TOZ w Krynicy-Zdroju na Facebooku. Organizacja pod koniec czerwca rozpoczęła interwencję w schronisku znajdującym się w Nowym Targu – dziś jest już ono zamknięte, a 273 psy poszukują nowych domów.

Kontrowersje związane ze Schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu pojawiały się już od dawna, jednak kwestia ta została nagłośniona i przyśpieszona przez interwencję podjętą przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju. Rozpoczęła się ona pod koniec czerwca i była związana ze zgłoszeniami o zbyt wysokiej, niebezpiecznej dla zwierząt temperaturze.

,,W dniu wczorajszym otrzymaliśmy zgłoszenie o tym że w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu jest w kojcach 70 stopni Celsjusza! Dodatkowo pięć z psów nie wstaje i nie reaguje” – czytamy we wpisie organizacji na Facebooku.

Według informacji zamieszczonej na stronie małopolskiego urzędu wojewódzkiego 27, 28 jak i 29 czerwca ze względu na utrzymujące się wysokie temperatury Powiatowy Lekarz Weterynarii miał przeprowadzać kontrole schroniska trzykrotnie każdego dnia, monitorując przy tym warunki przebywania zwierząt oraz ich dobrostan. Z kolei m.in. policja miała dementować informacje przekazywane przez TOZ jakoby w schronisku panowały skandaliczne warunki.

,,Według niektórych służb psy mają bardzo dobre warunki i nic złego się im nie dzieje. Nawet jeden ze strażaków który dzisiaj przyjechał tak stwierdził. My podczas dwóch dni czynności weryfikujemy posiadane informacje z rzeczywistym stanem, który zastajemy na miejscu. Niestety, w naszej ocenie obraz przedstawiany przez część służb nie pokrywa się z tym, co widzimy. W naszej ocenie schronisko w obecnym stanie dla dobra psów które tam przebywają, nie powinno dalej funkcjonować. To, co się dzieje na jego terenie, wymaga pełnego i rzetelnego wyjaśnienia” – czytamy we wpisie organizacji.

Zaniedbanie zwierząt?

30 czerwca Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu wydał decyzję o wykreśleniu z rejestru zakładów i podmiotów zarejestrowanych schronisko dla zwierząt w Nowym Targu. Z kolei samą decyzję o zamknięciu schroniska miała podjąć jego właścicielka, która we wniosku miała zaznaczyć, że nie radzi sobie z hejtem. Jednak 2 lipca pojawił się komunikat o odwołaniu z dotychczasowego stanowiska Powiatowego Inspektora Weterynarii Krzysztofa Gałazki.
,,Na skutek nieprawidłowości w schronisku dla zwierząt w Nowym Targu stwierdzonych 25 – 26.06.2026 przez kontrolerów Biura Kontroli w Głównym Inspektoracie Weterynarii oraz braku podjęcia właściwych działań przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Nowym Targu z dniem 2 lipca został on odwołany z pełnionego stanowiska” – czytamy w komunikacie.
Mimo podkreślenia kwestii nieprawidłowości Lech Pankiewicz, Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii w rozmowie z tvn24 zaznaczył, że decyzja ta nie została wydana na skutek zaniedbania zwierząt.
Dobro zwierząt nie zostało naruszone. W ciągu tych kilku dni inspekcja weterynaryjna, policjanci, straż pożarna i osoby postronne wykonały tytaniczną pracę. Nie ma mowy o 70 stopniach, bo boksy były wentylowane i polewane wodą, w związku z czym warunki jak na panujące warunki były znośne – zaznaczył Lech Pankiewicz w rozmowie z tvn24.

Apel o adopcję

Wskutek zamknięcia schroniska 273 psy będące pod jego opieką poszukują nowych domów. Obecnie przebywają one jeszcze pod opieką pracowników, a samorządowcy i organizacje pro zwierzęce wydali apele o adopcji.
,,Równolegle rozpoczęto intensywne poszukiwania miejsc, w których zwierzęta mogłyby zostać objęte dalszą opieką. Pragniemy jednak zaznaczyć, że działania w tym zakresie były prowadzone już od wielu miesięcy. Miasto Zakopane zwracało się do schronisk działających na terenie południowej Polski z zapytaniami o możliwość przyjęcia psów z naszego miasta. Niestety, żadne z nich nie zadeklarowało możliwości zapewnienia miejsc dla wszystkich zwierząt” – przekazał w komunikacie zakopiański urząd miasta, prosząc o rozważenie adopcji psów.

Czytaj też: Lipinki. Sprawcy napadu na 14-latka stanęli przed sądem

Źródło infoFot. TOZ w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju

Filmoteka dts24

212 Videos