20-letnia kobieta i 21-letni mężczyzna, sprawcy rozboju na 14-latku w Lipinkach oraz, jak się również okazało, kradzieży roweru w miejscowości Kryg usłyszeli zarzuty za popełnione przestępstwa. Pawła A. tymczasowo aresztowano na trzy miesiące, a wobec Nikoli S. zastosowano środki zapobiegawcze.
Przypomnijmy, że do napaści doszło w poniedziałek (29 czerwca) w miejscowości Lipinki na parkingu przy sklepie Dino. Tam dwoje sprawców posługując się przedmiotem przypominającym broń palną krótką wymusiło na 14-latu oddanie im hulajnogi elektrycznej pod groźbą natychmiastowego strzału.
Oddany przez nastolatka pojazd miał wartość 3 200 zł.
Tego samego dnia ci sami sprawcy mieli również ukraść rower o wartości 1000 zł pozostawiony przed Ośrodkiem Zdrowia w miejscowości Kryg.
Po zgłoszeniu napaści policjanci rozpoczęli szeroko zakrojone działania.
Rozpoznanie podejrzanych
Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, wskutek prowadzonych czynności policja zdołała odzyskać zarówno skradzioną hulajnogę jak i rower.
,,Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez Pawła A. ujawniono i zabezpieczono przedmiot przypominający broń palną oraz dwa naboje kalibru 9 mm, na posiadanie których podejrzany nie posiadał wymaganego zezwolenia” – zaznacza prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej.
W środę (1 lipca) podejrzani zostali przesłuchani.
,,Nikola S. przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów oraz złożyła wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niej środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym w postaci dozoru Policji, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 50 metrów, połączone z zakazem opuszczania kraju” – podkreśla prokurator Justyna Rataj-Mykietyn
Z kolei drugi podejrzany przyznał się zaledwie częściowo do stawianych mu zarzutów.
,,W złożonych wyjaśnieniach mężczyzna zakwestionował jednak przebieg zdarzenia ustalony na podstawie przeprowadzonych czynności dowodowych, w tym użycie przedmiotu przypominającego broń palną” – zaznacza rzeczniczka.
Prokuratura skierowała zatem do Sądu Rejonowego w Gorlicach wniosek o tymczasowy areszt dla mężczyzny, do którego to sąd się przychylił.
Czytaj też: Zawitał DTS do Łącka To, co odkryto na Górze Zyndrama teoretycznie nie powinno istnieć






















































































































































































































