Sienkiewicz: Nowemu Sączowi zamek po prostu się należy. Mularczyk: bajki, gruszki na wierzbie

Sienkiewicz: Nowemu Sączowi zamek po prostu się należy. Mularczyk: bajki, gruszki na wierzbie

Pieniądze, zamiary, techniki to są szczegóły, a rozstrzyga determinacja – jest ona w mieszkańcach Nowego Sącza, jest ona w prezydencie, a ja ją mam po to, aby w planach tych pomóc – mówił były Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bartłomiej Sienkiewicz po spotkaniu z prezydentem miasta Ludomirem Handzlem. Podczas spotkania minister zadeklarował czynną pomoc w odrestaurowaniu zamku królewskiego. Bartłomiej Sienkiewicz stwierdził, że Nowemu Sączowi ta realizacja po prostu się należy. Inne zdanie ma w tej kwestii poseł Arkadiusz Mularczyk, który przestrzega przed wiarą w słowa ,,rzeźnika polskiej kultury”.

Plan odnowienia Zamku Królewskiego w Nowym Sączu zyskał sojusznika spoza Sądecczyzny. Bartłomiej Sienkiewicz wyraził swoje poparcie dla planów mających na celu odbudowę.

Nie może być tak, że wokół Nowego Sącza odbudowują się zamki, a miasto nie może odbudować swojego. Co więcej, nie może być tak, że coś co zostało zniszczone zaledwie 80 lat temu, czyli w czasie II wojny światowej, nie może być odbudowane, a coś co zostało zrujnowane 300 lat temu już może. Dbałość o dziedzictwo to nie jest tylko i wyłącznie kwestia kiedy coś zburzono i jak zostanie to odbudowane. Dbałość o dziedzictwo to również ludzkie emocje. Odbudowa zamku w Nowym Sączu ogniskuje emocje sądeczan, rodzinne opowieści, pamięć tego że był, że trwał. Odruchem dobrej władzy jest podążanie za emocjami, a nie przeciwko nim. Niestety nie zawsze rozumieli to nasi poprzednicy ale jestem przekonany, że jeśli otrzymam mandat do europarlamentu, to jestem w stanie włączyć się w to dzieło.  Nie tylko poprzez projekty, ale realnie, poprzez zabezpieczenie finansów i bycie publicznym orędownikiem tego pomysłu. Nowemu Sączowi ten zamek się po prostu należy i będzie to możliwe właśnie teraz. To duma tego miasta i powinna być odbudowana. Potrzebna do tego jest wyłącznie determinacja – zapewniał Bartłomiej Sienkiewicz.

Zaznaczył również, że kluczowa rozmowa mająca mieć miejsce z wojewódzkim konserwatorem zabytków dopiero przed nim i Ludomirem Handzlem. Jest ona na tyle istotna, że finalnie określi nakład finansowy konieczny do realizacji planu odbudowy zamku. Pierwsze fundusze w kwocie 650 tysięcy złotych zostały już przez prezydenta pozyskane. Zakończono również kwerendę i zgromadzono materiały historyczne i archeologiczne dotyczące zamku i jego konstrukcji. Budowla ma być zachowana w klasycznym, renesansowym stylu a jej wnętrze przeznaczone najprawdopodobniej zostanie na część muzealną oraz hotelowo-restauracyjną tak aby miejsce to tętniło życiem. Wstępnie prezydent miasta szacuje koszt restauracji na od 30 do 50 milionów złotych.

,,Rzeźnik polskiej kultury”

Przyjazd Bartłomieja Sienkiewicza i jego stanowcze poparcie oraz deklaracja pomocy przy odbudowie zamku nie przekonały Arkadiusza Mularczyka, który zapewnienia byłego ministra skwitował krótkim: ,,obiecuje gruszki na wierzbie” oraz ,,Ten człowiek przyjechał do Nowego Sącza z bajkami„. W swojej wypowiedzi Mularczyk wielokrotnie podkreślał, że Bartłomiej Sienkiewicz nie jest godny zaufania.

 

 

fot. Adrian Maraś

Czytaj też:

Przewodniczącym Rady Nadzorczej Sądeckich Wodociągów Maciej Prostko

Reklama