Sądeccy studenci bez wolnego na Juwenalia. Świętować będą w murach uczelni na ćwiczeniach i wykładach

Dzisiaj uroczystym pochodem swoje święto rozpoczynają studenci sądeckiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu. W kolorowym korowodzie przejdą ulicami, by dotrzeć do ratusza i odebrać klucze do miasta od prezydenta Ryszarda Nowaka. W tym roku podczas Juwenaliów żacy wolnego nie dostaną i w piątek będą musieli wziąć udział w zajęciach. Co sie stało, że tegoroczne ,,świętowanie” odbywać się będzie w murach uczelni na wykładach i ćwiczeniach? 

wsb3

– Brak godzin rektorskich poza pochodem wynika z konieczności odbycia określonej liczby zajęć w cyklu kształcenia – wyjaśnia dr Tomasz Zacłona, rzecznik prasowy sądeckiej PWSZ.

Zwraca jednocześnie uwagę, iż w piątek po długim weekendzie majowym studenci mieli wolne i gdyby kolejny piątek również był wolny, to nie byłoby kiedy odrobić zajęć. Zdradza również, iż prawdopodobnie w czerwcu zostaną ogłoszone godziny rektorskie podczas uroczystości 20-lecia istnienia uczelni.

Marek Uszko – przewodniczący Uczelnianej Rady Samorządu Studentów jako główną przyczynę braku wolnego podczas Juwenaliów podaje względy dydaktyczne. Potwierdza także, iż w roku akademickim 2017/2018 kilka piątków było wolnych od zajęć. Kolejne godziny rektorskie zostaną ogłoszone z okazji Bożego Ciała, czy też w czerwcu, podczas święta szkoły. Jak się okazuje, żacy wykorzystali limit wolnego, który ustala ministerstwo.

– Trzeba się ściśle trzymać norm i reguł określonych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w odniesieniu do godzin rektorskich – zaznacza.

Podkreśla, iż nie było możliwości, aby zajęcia piątkowe odrobić w innym terminie z uwagi na fakt, iż wielu wykładowców pracuje nie tylko w sądeckiej uczelni, ale także krakowskich, warszawskich i wielu innych, a co za tym idzie, niełatwo im przeorganizować harmonogram zajęć.

Wśród studentów zdania odnośnie zaistniałej sytuacji są podzielone.

– To przykre, bo nasze święto wypada raz do roku. Studenci czekają, aby móc przez kilka dni świętować z przyjaciółmi bez oglądania się na notatki. Rozumiem, że kilka piątków było już wolnych, ale tak jest zawsze: jak nie piątki to środy, jak nie środy to poniedziałki, zawsze będą przepadać zajęcia i czy to oznacza, że każdego roku usłyszmy podobne tłumaczenie? Przecież ćwiczenia i wykłady można odrobić w różnej formie, kwestia chęci i ustaleń z profesorami. Nie spotkałam się z sytuacją, aby któryś z wykładowców robił problemy, jeśli chodzi o nadrobienie braków. Władze PWSZ powinny spojrzeć czasami na swoich studentów i troszkę ich docenić, bo zostajemy tutaj w Nowym Sączu, nie uciekamy i chcemy udowodnić, że w naszym mieście są perspektywy, a w zamian odbierany jest nam ten jeden jedyny dzień – mówi rozgoryczona studentka Anna z Instytutu Pedagogicznego (nazwisko do wiadomości redakcji).

Wyjaśnia jednak, że są i tacy studenci, którzy cieszą się z braku wolnego, bo mają dodatkowy piątek na nadrobienie zaległości przed końcem roku akademickiego.

– Wiele osób ma do zaliczenia różnego rodzaju prace, prezentacje, a nawet nadrobienie nieobecności na piątkowych, czy czwartkowych zajęciach więc jeśli i ten piątek byłby wolny, potem kolejny z okazji Bożego Ciała i jeszcze jeden w czerwcu na święto szkoły, to zostałby im jedyny termin przed sesją. Tylko czemu za spóźnialskich mają wszyscy odpowiadać? – pyta studentka.

Podczas tegorocznych obchodów sądeckich Juwenaliów nie odbędzie się także bieg o puchar rektora

– Wspólnie z władzami Instytutu Kultury Fizycznej ustaliliśmy, że bieg zostanie przesunięty na czerwcowe obchody 20-lecia PWSZ – wyjaśnia Marek Uszko.

Zapraszamy dzisiaj na godzinę 10.30 do wzięcia udziału w kolorowym pochodzie studentów. My będziemy! Czekamy na Was!

Więcej szczegółów znajdziecie TUTAJ.

MAGIK MAŁA
ZESZYTYBOBO
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]