Jest zgoda na zbycie w drodze sprzedaży wszystkich akcji spółki MKS Sandecja S.A. o łącznej wartości nominalnej 17 mln 645 tysięcy zł. Za podjęciem tej decyzji podczas dzisiejszej (pierwszej w historii) sesji Rady Miasta on-line, zagłosowało dwunastu radnych. Jedna osoba była przeciwna, natomiast 9 radnych wstrzymało się od głosu. O zgodę na sprzedaż wnioskował prezydent Ludomir Handzel tłumacząc, że to szansa, aby Sandecja trafiła w dobre ręce i obiecując, że proces będzie transparentny.

Renault2

Przeciwniczką sprzedaży klubu była przewodnicząca Rady Miasta Iwona Mularczyk. Tuż przed sesją poinformowała, że nie poprze uchwały. Radni Koalicji Nowosądeckiej przekonywali, że jest to jedyne słuszne rozwiązanie.

-W związku z pandemią koronawirusa drastycznie spadną wpływy budżetowe. Miasto nie będzie mogło przeznaczyć 10 mln złotych na funkcjonowanie klubu, bo będą inne potrzeby, które będzie trzeba zaspokoić  - mówił radny Maciej Prostko argumentując, że tylko prywatny inwestor jest w stanie zapewnić finansowanie na przyzwoitym poziomie bieżącej działalności Sandecji.

Za sprzedażą głosowali: Dawid Dumana, Grzegorz Fecko, Tadeusz Gajdosz, Leszek Gieniec, Krzysztof Głuc, Józef Hojnor, Grzegorz Ledziński, Jakub Prokopowicz, Maciej Prostko, Krystyna Witkowska, Leszek Zegzda, Krzysztof Ziaja.

Wstrzymali się od głosowania: Artur Czernecki, Teresa Cabała, Krzysztof Dyrek, Barbara Jurowicz, Michał Kądziołka, Janusz Kwiatkowski, Ilona Orzeł, Andrzej Pancerz i Maciej Rogóż.

 

Fot: Natalia Sekuła

 

Na pół godziny przed sesją rady miasta przewodnicząca uprzedza: nie zgadzam się na sprzedaż Sandecji

 

WIŚMAŁA2020

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.