Przełom w sprawie zaginięcia Magdaleny. Będą szukać ciała w wyznaczonych miejscach

Przełom w sprawie zaginięcia Magdaleny. Będą szukać ciała w wyznaczonych miejscach

Po ośmiu latach nastąpił przełom w sprawie zaginionej 34-letniej Magdaleny Pałki z Limanowej. Kobieta nigdy nie została uznana za zmarłą. Teraz pojawiły się nowe okoliczności dotyczące zabójcy, jak i miejsca, gdzie znajduje się ciało kobiety.

Jak już informowaliśmy na naszych łamach, 29 czerwca 2016 roku w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej pojawił się mężczyzna, który zgłosił zaginięcie swojej 34-letniej partnerki. Twierdził, że kobieta zaginęła cztery dni wcześniej – 25 czerwca. Wówczas miało dojść do awantury, podczas której Magdalena wyszła z domu ,,po papierosy”. Po tym miał po niej zaginąć słuch.

Komenda Powiatowa Policji w Limanowej wszczęła poszukiwania zaginionej. Policjanci sprawdzali wszelkie powiązania rodzinne i kontakty towarzyskie kobiety. Sprawdzane były szpitale, placówki zdrowia, noclegownie, rozpytywani byli przewoźnicy autobusowi. Bezskutecznie. Komunikat o zaginięciu wraz z rysopisem i zdjęciem kobiety został rozesłany do innych jednostek policyjnych w kraju. Na bieżąco sprawdzane były także informacje dotyczące znalezienia w Polsce ,,NN” ( łac. nomen nescio/tożsamość nieznana) zwłok. To również nie przyniosło rezultatu.

Przełom i szukanie zwłok

Po latach niewiadomej w sprawie, tematem zaginięcia zainteresowali się małopolscy policjanci z Archiwum X.  Funkcjonariusze jeszcze raz przeanalizowali wszelkie pojawiające w sprawie tropy i ustalenia. Zgromadzone materiały wskazywały, że kobieta najprawdopodobniej nie żyje, dlatego też został złożony wniosek do Prokuratury Rejonowej w Limanowej o wszczęcie śledztwa w tej sprawie.

21 lutego ubiegłego roku, kiedy prokuratura wszczęła śledztwo z art.189 par 2 KK (mówiącego o pozbawieniu człowieka wolności powyżej 7 dni), policjanci Archiwum X oraz funkcjonariusze wydziału dochodzeniowo – śledczego KWP w Krakowie rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę poszukiwania zwłok kobiety, a także szukanie sprawcy. Weryfikowali również inne warianty, w tym możliwy wyjazd kobiety w inny rejon Polski lub za granicę i zerwanie kontaktów z rodziną.

Teraz śledczy mówią wprost – jest przełom w sprawie. Materiał, który udało im się dotychczas zebrać, pozwolił odrzucić kilka wersji zdarzenia. Na obecną chwilą teoria o śmierci kobiety jest najbardziej prawdopodobną. Uprawdopodobniła się także teza o tym, że zabił ją ktoś z kręgu  jej bliskich i ukrył zwłoki. Mundurowi wytypowali także miejsca, gdzie mogą być ukryte zwłoki. Wkrótce rozpoczną się poszukiwania ciała.

Czytaj także: Protest rolników w Nowym Sączu. ,,Dość jałmużny i zielonego (nie) ładu!” [FOTORELACJA]

Źródło: KWP Kraków