Nowy Sącz: zbiorowe zasłabnięcie w szkole. Strażacy PSP ponownie sprawdzą placówkę w poniedziałek

Jak już informowaliśmy, dzisiaj tuż po godzinie 12. podczas akademii na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1 im. Adama Mickiewicza w Nowym Sączu zasłabło kilkoro uczniów. Podczas apelu szkolnego na małej salce było zbyt duszno i prawdopodobnie to mogło być przyczyną zasłabnięć, mogła również zadziałać autosugestia. 

16 uczniów zgłaszało dolegliwości, a ponad połowa trafiła do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wielu z nich po przebadaniu wróciło do domów.

BOCHENSKI

Zastępca komendanta PSP w Nowym Sączu - Paweł Motyka poinformował nas, że w poniedziałek do szkoły wrócą strażacy, by pod nieobecność uczniów sprawdzić jeszcze raz wszystkie pomieszczenia urządzaniami pomiarowymi. W ten sposób chcą się upewnić, że powrót dzieci po weekendzie majowym będzie bezpieczny.

Informacje z dzisiejszego dnia 

- Karetka została wezwana do jednego dziecka, które zasłabło. Później zaczęli słabnąć kolejni uczniowie. Zostaliśmy wezwani, aby dokonać pomiaru, czy nie ma czegoś w powietrzu, co powodowałoby zasłabnięcie dzieci. Nasze przyrządy nic nie wykazały - informował nas zastępca Paweł Motyka z PSP w Nowym Sączu.

Więcej informacji tutaj: https://www.dts24.pl/z-ostatniej-chwili-w-szkole-zaslablo-kilku-uczniow-na-miejscu-karetki-i-zastep-ratowinictwa-chemiczneho/

Opublikowany przez Dobry Tygodnik Sądecki 27 kwietnia 2018

Na miejscu działali także strażacy z jednostki ratownictwa chemicznego, ale i ich specjalistyczny sprzęt nie wykazał niebezpiecznych gazów w pomieszczeniach.

Więcej informacji tutaj: https://www.dts24.pl/z-ostatniej-chwili-w-szkole-zaslablo-kilku-uczniow-na-miejscu-karetki-i-zastep-ratowinictwa-chemiczneho/

Opublikowany przez Dobry Tygodnik Sądecki 27 kwietnia 2018

Uczniowie zostali ewakuowani na sądeckie Planty, po czym wrócili po rzeczy i udali się do domów. Dyrektor na prośbę straży odwołał resztę zajęć. Nauczyciele poinformowali rodziców o zaistniałej sytuacji, tak by byli obecni, gdy ich pociechy dotrą do domów. Przedszkolaki wróciły do leżakowania, gdyż w budynku szkoły było bezpiecznie i nie zachodziła konieczność, by rodzice po nie przyjeżdżali. Więcej przeczytacie TUTAJ

Fot. Róża Skoczeń/
Iwona Kamieńska

TRADYCJATEXT

Wypowiedz się w tej sprawie