Casting dla najpiękniejszych z Sądecczyzny [GALERIA]

Młode, piękne i odważne dziewczyny zgłosiły się na casting do konkursu "Miss Ziemi Sądeckiej 2017", który odbył się w Galerii Trzy Korony w Nowym Sączu.

Było ich 19. Jurorzy wybrali 9, które spotkają się ponownie 18 marca na drugim castingu. Pojawi się wówczas szansa dla trzech innych pięknych i odważnych. Jury chce wyłonić 12 uczestniczek, które wystąpią na gali głównej 20 maja, również w Galerii Trzy Korony.

BOCHENSKI

- Na pewno za pierwszym razem nie wybierzemy całej dwunastki. Nie wszystkie dziewczyny spełniają kryteria, będzie konieczna powtórka castingu. Najpierw bierzemy pod uwagę wygląd zewnętrzny z racji tego, że jest to konkurs piękności, ale niekoniecznie stanowi priorytet naszego wyboru. Bardzo ważny jest również intelekt, zainteresowania... Oceniamy całokształt - mówi organizatorka imprezy, Joanna Durlak.

Joanna Durlak przypomina, że to już trzeci organizowany w Nowym Sączu konkurs piękności odbywający się w Galerii Trzy Korony. Jej zdaniem jest to świetne miejsce na tego typu wydarzenie, ponieważ staje się dzięki takiej, a nie innej lokalizacji bardziej dostępne, przede wszystkim dla publiczności.

- Interesuję się modelingiem. Bardzo chciałam coś zrobić w tym kierunku, sprawdzić się. Może się uda, zobaczymy... Jeśli tylko będzie taka możliwość, to zwiążę z tym swoją przyszłość - mówi jedna z uczestniczek, Karolina Rola (18 lat ) z Nowego Sącza.

Kinga Zygadlewicz (21 ) z Łabowej przyszła na casting aby spróbować czegoś nowego.

- Lubię jeździć na łyżworolkach, grać w siatkówkę i biegać. Studiuję pedagogikę w Krakowie, a modeling to może początek nowej przygody? Zawsze to jakieś kolejne doświadczenie. Jestem otwarta na tego typu wyzwania. Chcę w tym roku spróbować swoich sił w Top Model. Trzeba czerpać z życia to wszystko, co ono może nam dać  -wyjaśnia swoje motywacje Kinga.

Z kolei Paulina Zachradnik (20 lat) z Krynicy-Zdroju chciała dodać sobie pewności siebie.

- Myślę, że sam fakt, że tutaj jestem to już jest krok do przodu. Stres jest ogromny, ale daję radę - uśmiecha się.

Jedna z uczestniczek - Julia Kornaś (19 lat) ze Świniarska pokazała się także od artystycznej strony. Przyznała się, że lubi śpiewać, więc jury poprosiło ją o wykonanie jednej piosenki. Przyznała, że miała już do czynienia ze sceną podczas Gali Boksu oraz targów ślubnych w Nowym Sączu. W przyszłości jednak wolałaby śpiewać, a modeling  jest dla niej formą dobrej zabawy.

Każda z kandydatek jest inna; posiada różnorodne zainteresowania, marzenia i plany na przyszłość. Która z pięknych kobiet dostanie tytuł Miss Ziemi Sądeckiej 2017? Dowiemy się już niebawem!

Tekst i zdjęcia: Joanna Korzeń

 

 

 

 

 

 

Jan Duda

Wypowiedz się w tej sprawie