W ubiegły czwartek pijany mężczyzna, idąc chodnikiem Alejami Wolności chciał uderzyć przechodzącą tamtędy kobiętę, jednak ta odsunęła się i cios padł na przypadkowego przechodnia. Napastnik nie zauważył, że w pobliżu przejeżdzają funkcjonariusze policji. Agresor natychmiast został zatrzymany.

- Obydwoje pokrzywdzeni zaraz oddalili się z miejsca zdarzenia. Policjanci dotarli do poszkodowanego mężczyzny i ustalili, że nie odniósł on żadnych obrażeń, a jedynie się wystraszył. Poinformowali go o możliwości złożenia zawiadomienia o naruszenie nietykalności cielesnej, które to przestępstwo jest ścigane z oskarżenia prywatnego - wyjaśnia asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak z KMP w Nowym Sączu.

Okazało się, że sprawca zajścia miał 2,7 promila alkoholu w organizmie. 34-letni mężczyzna wykrzykiwał wulgaryzmy, zgodnie z Art. 51. § 1, a co za tym idzie, grozi mu areszt, ograniczenie wolności lub grzywna. 

Fot. KMP Nowy Sącz