Międzynarodowe duety organowe na cztery ręce

Od 15 do 21 kwietnia w Nowym Sączu będzie miało miejsce jedyne na świecie wydarzenie kulturalne tego typu. Rozmowa z Antonim Malczakiem – dyrektorem Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ

- Od 15 kwietnia MCK SOKÓŁ zaprosi na niecodzienne wydarzenie kulturalne…

- Per Organo A Quattro Mani, czyli I Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych na cztery ręce. Dla precyzji podkreślmy, że nie będą to duety złożone z organów i drugiego instrumentu, tylko duety grające na jednym instrumencie, czyli na cztery ręce, oczywiście w przypadku organów także na cztery nogi. Ten konkurs to zwieńczenie wielu inicjatyw MCK SOKÓŁ promujących ten niezwykły instrument oraz muzykę organową. Jakkolwiek koncerty i festiwale organowe są organizowane w Polsce od lat, to literatura organowa i praktyka wykonawcza na cztery ręce jest prawie nieznana. Konkurs duetów organowych PER ORGANO A QUATTRO MANI odkryje więc przed słuchaczami nieznany repertuar. Jest propozycją dla różnych środowisk, zarówno: mistrzów gry na organach, młodych adeptów gry organowej, znawców literatury muzycznej, miłośników muzyki organowej, melomanów z Polski i zagranicy, ale również dla osób, które słuchają muzyki organowej tylko wtedy, kiedy w kościele towarzyszy liturgii.

- Takich konkursów próżno szukać na świecie.

- Rzeczywiście okazuje się, sam o tym nie wiedziałem, chociaż kiedyś kończyłem Akademię Muzyczną, że takiego konkursu nie ma nigdzie na świecie. Aczkolwiek istnieje bardzo duża literatura właśnie na cztery ręce, są też liczne transkrypcje różnych utworów na duety organowe, na cztery ręce. W Polsce ten typ muzykowania jest mało popularny. Przez długi czas byliśmy, jako kraj, niejako w izolacji jeśli chodzi o dostęp do literatury muzycznej, szczególnie na organy. Muzyka organowa kojarzyła się właściwie tylko z nabożeństwami w kościele. Natomiast na Zachodzie rozwój tej muzyki był płynny i nieprzerwany. Rozkwitało budownictwo organowe, powstawała literatura muzyczna na organy, opracowywane były transkrypcje muzyki orkiestrowej lub z innych instrumentów na organy.

- Skąd zatem inicjatywa tego rodzaju wydarzenia?

- Szczególną okolicznością sprzyjającą organizacji międzynarodowych wydarzeń muzycznych w oparciu o organy jest istnienie w Nowym Sączu dwóch świetnych instrumentów, w dwóch sąsiadujących obiektach. W ubiegłym roku zakończyła się długo przygotowywana modernizacja 51-głosowych organów w reprezentacyjnej sali MCK SOKÓŁ. Nota bene sala ta jest, obok sali Filharmonii Krakowskiej, drugą salą koncertową w Małopolsce wyposażoną w ten instrument. Rok wcześniej, w sąsiadującym z nami kościele św. Kazimierza zostały zbudowane organy, nawiązujące do niemieckiej estetyki wczesnoromantycznej, co czyni je unikatowymi również w skali europejskiej. Te dwa instrumenty stwarzają niespotykane gdzie indziej możliwości wykonawcze i pedagogiczne.

Szukaliśmy sposobu, by te dwa bardzo dobre instrumenty istniejące w Nowym Sączu, grały nie tylko przy wielkich okazjach, ale zdecydowanie częściej. Nie chcieliśmy przy tym powielać już istniejących solowych konkursów organowych. Autorem pomysłu konkursu duetów jest pan Ireneusz Wyrwa – profesor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, rzeczoznawca w zakresie budownictwa organowego, projektant organów w SOKOLE i w kościele św. Kazimierza.

- Wystąpią duety nie tylko z Polski, ale też z Japonii, Niemiec, Korei, Włoch… Jak światowych muzyków udało się zainteresować konkursem w Nowym Sączu?

- Uczestnicy są z siedmiu krajów. Niemiecki portal organowy pomógł nam spopularyzować regulamin naszego konkursu. Jak na pierwszy tego rodzaju konkurs, zainteresowanie jest rzeczywiście spore. Zgłoszeń było nawet więcej, ale po wstępnych przesłuchaniach zakwalifikowanych zostało 15 duetów. Nawet ze względu na czas potrzebny na próby i przesłuchania konkursowe, nie ma możliwości dopuszczenia do konkursu większej liczby duetów.

- Słuchacze, którzy przyjdą na przesłuchania konkursowe, usłyszą nie tylko muzykę kościelną, choć z nią przede wszystkim kojarzymy muzykę organową?

- Oczywiście będziemy słuchać nie tylko muzyki kościelnej. Konkurs będzie się odbywał na dwóch instrumentach: w MCK SOKÓŁ i w kościele św. Kazimierza. Pierwszy etap konkursu będzie miał miejsce w SOKOLE, drugi w kościele św. Kazimierza, trzeci a także koncert laureatów i uroczystość wręczenia nagród ponownie w sali im. Lucjana Lipińskiego w SOKOLE. 19 kwietnia w czwartek, w kościele św. Kazimierza odbędzie się recital organowy prof. Ireneusza Wyrwy.

- Konkurs odbywa się w ramach projektu Sądecka Akademia Organowa. Co to za projekt?

- To pomysł na całoroczną prezentację muzyki organowej na wspomnianych dwóch instrumentach. W ramach tego projektu, w kościele św. Kazimierza odbywa się cykl koncertów pn. THESAURUS ECCLESIAE (Skarbiec Kościoła), na których prezentowana jest muzyka religijna. Organizowane są też kursy mistrzowskie interpretacji muzyki organowej. W ubiegłym roku, przy okazji inauguracji zmodernizowanych organów, w SOKOLE odbył się koncert z udziałem Orkiestry Akademii Beethovenowskiej. Koncerty organowe z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej są niezwykle efektowne. Niestety ze względu na duży koszt nie mogą być często organizowane. Międzynarodowy Konkurs Duetów Organowych jest właściwie zwieńczeniem rocznego cyklu muzykowania na organach.

- Tego typu sztuka wysoka nie ma masowego odbiorcy. Jak moglibyśmy zachęcić publiczność, żeby przyszła posłuchać muzyki organowej?

- Mam świadomość, że muzyka organowa w Polsce jest trochę niszowa. Powodem jest, w dużym stopniu nasza historia. Muzyka organowa przez lata naszej skomplikowanej historii nie była w Polsce, w pełni dostępna. Lata zaborów, trudny okres międzywojenny odbudowy państwa, okupacja, lata PRL, kiedy – ze względów ideologicznych – zarówno budownictwo organowe jak też sama muzyka organowa były marginalizowane, spowodowały, że budownictwo organowe nie rozwinęło się a europejska i światowa literatura muzyczna tworzona na organy ogółowi społeczeństwa była nieznana. Czas najwyższy by Polska zaczęła i pod tym względem likwidować dystans dzielący nas od innych krajów europejskich. W przeciwieństwie do Zachodu, choćby Niemiec czy Francji, organy są mniej popularne w salach koncertowych. Dość powiedzieć, że nie we wszystkich polskich filharmoniach jest ten instrument. Jest też powód ekonomiczny – organy są bardzo drogim instrumentem, ich budowa – bo organy się buduje do konkretnej sali, do konkretnego miejsca – to koszt milionów złotych. To oczywiście musi wpływać na mniejszą popularność tej muzyki. Konkurs duetów organowych, który odbędzie się w Nowym Sączu, będzie jedynym tego typu wydarzeniem na świecie. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Poza tym występy będzie można nie tylko posłuchać ale też obejrzeć. Będzie obraz na dużym ekranie, na którym będzie można oglądać grających muzyków. Ten atrakcyjny sposób prezentacji artystów znany już jest sądeczanom z dotychczasowych koncertów organowych. Warto przyjść, posłuchać, zobaczyć, tym bardziej, że muzyka będzie bardzo różnorodna i interesująca.

Fot. MCK Sokół

PTTNS

Wypowiedz się w tej sprawie