Ludzie z głową. Ogród Marzeń Wioletty Kmiecik

Wioletta Kmiecik

Z tablic rozstawionych przy drogach Sądecczyzny wiemy, że istnieją Małopolski Szlak Owocowy czy Małopolski Szlak Architektury Drewnianej. Mniej znany jest Małopolski Szlak Ogrodów. A na nim oprócz Ogrodów Królewskich na Wawelu czy Ogrodu Botanicznego UJ w Krakowie znajduje się Kolekcjonerski Ogród Marzeń w Myślcu.

Jego założycielka, Wioletta Kmiecik, wychowała się w pełnej sadów Łukowicy, gdzie dumą wielu gospodyń były przydomowe ogródki kwiatowo-warzywne. A mała Wiolka podziwiała i zachwycała się nimi. I marzyła o własnym. Dlatego Ogród Marzeń. Na gruncie, jaki przed 20 laty kupili z mężem Jerzym, żeby dom postawić, kwiaty i drzewa pojawiły się jeszcze przed fundamentami. Pierwszymi kwiatami były lilie, od których rozpoczęło się kolekcjonowanie. Dlatego Kolekcjonerski.

Szpiegostwo ogrodowe

Początek Ogrodowi Marzeń dały dary od znajomych, ale rozkwitł dzięki zakupom. Towarzyszył mu bowiem zamysł kolekcjonerski, a kolekcja musi przecież składać się z obiektów prawidłowo nazwanych. Tymczasem o darowanych roślinach wiadomo było, co to z grubsza za gatunek, ale jaka odmiana – już nie. Kupowaniu sprzyjał fakt, że kiedyś rośliny ogrodowe były bardzo tanie – nie to, co teraz, kiedy ludzie coraz bardziej zaczynają dbać o estetykę otoczenia swoich domostw.

Po wiedzę i na zakupy Kmiecikowie wybierali się do ogrodów botanicznych, również za granicę: w Holandii to Keukenhof (kwiaty cebulkowe, w tym oczywiście tulipany), a w Niemczech np. Kolonia (kamelie). Oczywiście penetrują też polskie zasoby: Bolestraszyce koło Przemyśla (znane z „Nocy i dni” nenufary, czyli lilie wodne), Wojsławice na Dolnym Śląsku (liliowce, nie mylić z liliami!). Uprawiali szpiegostwo przemysłowe, w tym przypadku – ogrodowe, co ładnie nazywa się podpatrywaniem i czerpaniem inspiracji.

Sto gatunków na ar

Do sieci Małopolskiego Szlaku Ogrodów przybytek Kmiecików trafił 3 lata temu i wystąpił już w programie TVP – „Rok w ogrodzie”. Obecnie porasta go prawie 800 gatunków roślin opatrzonych tabliczkami z nazwami (łacińską i polską), lecz w sumie na 30 arach znajduje się ok. 3 tys. gatunków. Rośliny są dosłownie wszędzie – nawet na dachu lamusa.

Emblematyczna dla Ogrodu Marzeń w Myślcu jest imponująca kolekcja liliowców, których jest ponad 400 odmian. Kupuje się je od hodowców, którzy krzyżują egzemplarze, tworząc nowe odmiany. Głównym źródłem zaopatrzenia dla Kmiecików są (…)

Całość przeczytasz w specjalnym wydaniu DTS:

 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.