Ludzie! Miejcie litość dla siebie i przyrody

W środowy wieczór ciszę w Niskowej rozerwał sygnał alarmowy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Znów gdzieś się pali. Okazało się, że w Biczycach Górnych dym zasłonił pół nieba.

PROTEUSSMARZ

Z Odległości 3 km wydawało się, że płoną domy, taki był ogień.
Jak to w Niskowej  - OSP bardzo szybko się zebrało i pojechało. Na miejscu został tylko dyżurny, który powiedział, że to z pewnością ktoś znowu podpalił trawy.

- W niedzielę ledwo zjechaliśmy z jednego gaszenia, jechaliśmy na kolejne. Ludzie są naprawdę bezmyślni.

Nie inaczej widzi problem zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu, Paweł Motyka.

- W środę wyjeżdżaliśmy do gaszenia traw aż 16 razy. Na szczęście nic złego ludziom czy ich domostwom się nie stało. Plagą jest podpalanie traw nad Dunajcem w Małej Wsi, Świniarsku czy Nowym Sączu. Ktoś to robi złośliwie, dla zabawy. W Biczycach Górnych paliły się trawy koło Orlika. Ledwie OSP ugasiło ten pożar, jechali do następnego. Policja zajmuje się sprawą i mam nadzieję, że ukróci ten proceder. Kiedy się patrzy na to co zostaje po takim wypalaniu "trawy" to człowieka...

O gaszeniu traw, ratowaniu ludzi ich dobytku strażacy mogą opowiadać godzinami. Niestety żadne apele nie trafiają do społeczeństwa.

 

Czytaj też:

Głupi Jasiek

MAGIK MAŁA

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.