Kurczaczki z włóczki, pisanki z bazi, zajączki ze skarpet, kwiaty z bibuły i baranki z popcornu - to tylko część dziecięcych arcydzieł, które zachwycały w gminnym konkursie ozdób wielkanocnych w Janczowej. Jak przyznają członkowie jury, wybór najlepszych prac był bardzo trudny, bo dzieciaki zaskakiwały pomysłowością i każda dekoracja świąteczna była wyjątkowa. W ocenie brano udział nie tylko sam wygląd i estetykę pracy, ale i kreatywność oraz samodzielność wykonania.

Prace konkursowe nadesłały niemal wszystkie szkoły gminy Korzenna. Z każdej placówki można było zgłosić tylko jedną ozdobę wielkanocną w każdej z czterech kategorii wiekowych (wyjątek stanowiły szkoły z więcej niż jednym oddziałem).

Prezydent w tekście

- Zadanie jury było trudne, bo dotarło do naszej szkoły 57 prac. Ta ilość jest imponująca - mówiła dyrektor Szkoły Podstawowej im. św. Kingi w Janczowej, Sylwia Zwolenik.

Placówka organizowała gminny konkurs już po raz czwarty. Z roku na rok spotyka się on z coraz większym zainteresowaniem. Pomysłodawczynią wielkanocnej rywalizacji jest Kazimiera Kostecka, nauczycielka wychowania przedszkolnego w Janczowej.

- Nie było na terenie gminy konkursu, w który angażowałyby się przedszkola i oddziały przedszkolne, więc chcieliśmy zrobić coś dla nich. Do pierwszej edycji zaprosiliśmy tylko przedszkolaków. Konkurs cieszył się dużym zainteresowaniem, dlatego później rozszerzyliśmy go też na starsze dzieci - tłumaczy nauczycielka. - W każdym roku pojawia się coś innego. Prace są niepowtarzalne.

Tym razem rozstrzygnięcie i uroczyste wręczenie nagród odbyło się w piątek, 5 kwietnia. Każdy autor otrzymał pamiątkowy dyplom, a dla zdobywców pierwszych trzech miejsc oraz wyróżnień przewidziano atrakcyjne nagrody.

Zgodnie z regulaminem, konkursowe dzieła przechodzą na własność organizatora. Dzięki temu, barwne prace dzieci będzie można wykorzystać w szczytnym celu. Wszystkie ozdoby zostaną wystawione na sprzedaż podczas Jarmarku Wielkanocnego, który odbędzie się w sobotę, 13 kwietnia na Placu Targowym w Korzennej (start o godzinie 9:00). Cały dochód z nich uzyskany przeznaczony będzie na rehabilitację Łukasza Orzechowskiego.

O poważnym wypadku 24-latka z Korzennej i żmudnej rehabilitacji pisaliśmy TUTAJ. Warto wspomnieć, że młody mężczyzna radzi sobie coraz lepiej i robi ogromne postępy w chodzeniu.

FORD TRANS

Wypowiedz się w tej sprawie