Przy dużej pomocy kibiców, udało się zorganizować ostatni mecz w tym roku na stadionie przy Kilińskiego 47. Sympatycy klubu dosłownie wzięli sprawy w swoje ręce i zarówno w sobotę, jak również w niedzielę zaangażowali się w odśnieżanie murawy. Walkę ze śniegiem udało się wygrać, aby następnie Sandecja zmierzyła się z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem w obecności około 8000 osób zasiadających na trybunach. Po jego zakończeniu Biało-Czarni plasują się na dziewiątym miejscu w ligowej tabeli, mając w dorobku 24 punkty. Była to ostatnia w rundzie jesiennej potyczka, jaką Nowosądeczanie zaliczyli Nowym Sączu. W tym roku czeka ich jeszcze mecz wyjazdowy ze Świtem Szczecin w dniu 30 listopada o godzinie 12:30.
Sandecja Nowy Sącz – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0
Żółte kartki: Filip Piszczek, Tomasz Nawotka – Bartosz Martosz, Dawid Ściuk.
Sandecja: Mateusz Jeleń – Wiktor Pleśnierowicz, Kamil Słaby, Tomasz Nawotka, Kamil Ogorzały, Siméon Ouré (65′ Adam Brenkus), Przemysław Skałecki, Tomasz Kołbon (77′ Bartłomiej Kasprzak), Kacper Ćwielong (65′ Bartłomiej Juszczyk), Daniel Pietraszkiewicz (82′ Kacper Talar), Rafał Wolsztyński (65′ Filip Piszczek).
Podbeskidzie: Konrad Forenc – Krzysztof Kolanko (77′ Wojciech Słomka), Dawid Ściuk, Marcin Biernat, Kacper Gach, Maksymilian Sitek, Kacper Piątek (65′ Michał Bednarski), Mateusz Kizyma (77′ Bartosz Florek), Marcin Urynowicz, Bartosz Martosz (89′ Bartosz Bieroński), Maciej Górski.
Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin).
Czytaj także: Nowe barwy, nowe detale. Ratusz przyciąga wzrok [ZDJĘCIA]







































































































































































































