Burza w Gorlicach! Na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim nie wpuszczono burmistrza

Od wczorajszego wieczoru tematem numer jeden w Gorlicach jest wizyta prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, ale bynajmniej nie ze względu na sam fakt jego przyjazdu do miasta nad Ropą. Burmistrz Gorlic Rafał Kukla nie został wpuszczony do Gorlickiego Centrum Kultury na "otwarte" spotkanie z prezesem Kaczyńskim, które rozpoczęło się o godzinie 18. w sali teatralnej. Ochrona uniemożliwiła również wejście kandydatce na burmistrza - Marioli Migdar oraz zastępcy obecnego gospodarza -  Łukaszowi Bałajewiczowi.

Początkowo również przedstawiciele niektórych mediów ogólnopolskich oraz lokalnych mieli spore trudności z dostaniem się do środka. Pod GCK została także grupa mieszkańców, którzy nie kryli swojego oburzenia zaistniałą sytuacją. Burmistrz miał w planach osobiste przekazanie prezesowi Kaczyńskiemu  pisma dotyczącego rafinerii Glimar, a konkretniej - składowiska niebezpiecznych odpadów znajdujących się na jej terenie. Niestety nie udało mu się wejść do budynku,  którym paradoksalnie na co dzień zarządza. Kopia pisma poniżej.

Film z zaistniałej sytuacji opublikował jeden z kandydatów do Rady Miasta.

Opublikowany przez Anatol Krygowski Sobota, 13 października 2018

- W dniu dzisiejszym Burmistrz Rafał Kukla korzystając z obecności Jarosława Kaczyńskiego próbował wręczyć Panu Prezesowi pismo w sprawie sytuacji w byłej rafinerii Glimar oraz pamiątkowy album. Niestety zwarty kordon ochrony nie dopuścił go do Prezesa, a drzwi Gorlickiego Centrum Kultury zostały zatrzaśnięte mu przed nosem... Rafałowi Kukli w tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak przesłać przygotowane pismo pocztą na ul. Nowogrodzką w Warszawie - czytamy na oficjalnej stronie komitetu wyborczego, z którego ubiega się o reelekcję obecny burmistrz.

Polityczny szach-mat prezesa Kaczyńskiego. Sześć osób zawieszonych w prawach członków partii

FORD TRANS

12 comments

  1. trew 14 Październik, 2018 at 10:48 Odpowiedz

    „Gorlice muszą wejść w konkurencję z nawet większym od nich Nowym Sączem – zauważył za to i podkreślił, że do tego potrzebna jest zmiana w lokalnym samorządzie”. Teraz przyjedzie do mularczykowej , do Nowego Sącza i będzie mówił odwrotnie , bo niby co miałby powiedzieć. Zawsze tak robi . Gdzie jest tak gada. PiS zmienia oblicze w sposób nieprawdopodobnie szybki , więc wyborcy też to muszą robić .

  2. trew 14 Październik, 2018 at 10:49 Odpowiedz

    „Gorlice muszą wejść w konkurencję z nawet większym od nich Nowym Sączem – jak zauważył za to i podkreślił, że do tego potrzebna jest zmiana w lokalnym samorządzie”. Teraz przyjedzie do mularczykowej , do Nowego Sącza i będzie mówił odwrotnie , bo niby co miałby powiedzieć. Zawsze tak robi . Gdzie jest tak gada. PiS zmienia oblicze w sposób nieprawdopodobnie szybki , więc wyborcy też to muszą robić .

  3. Pierro 14 Październik, 2018 at 12:00 Odpowiedz

    Ciekawe jak prezes zachowa się w Nowym Sączu… Myślę że i w tym mieście będzie lista osób niepożądanych, a „otwarte” spotkanie przybierze cukierkową oprawę wielkiego wyborczego sukcesu. Ciekawe jak zareaguje na porażkę pani Mularczyk.

  4. tomas 15 Październik, 2018 at 08:51 Odpowiedz

    głosujcie nadal na pisiorów 😀 Poziom kultury gdzieś między gomułką a stalinem,… ale co tam… Polactwo zadowolone jak bum cyk. popieram mafię i ohydne kłamstwa = głosuję na pis

  5. Jaa 15 Październik, 2018 at 09:37 Odpowiedz

    Piszecie po prostu nieprawdę. Każdy mógł wejść, na spotkanie. Potem zamknięto drzwi. Dlaczego Pan Burmistrz nie przyszedł tak jak wszyscy inni, tylko pojawił się już w trakcie spotkania?
    Marni prowokatorzy.

  6. Izydor 15 Październik, 2018 at 10:30 Odpowiedz

    Gospodarz miasta nie może wejść do miejskiego domu kultury. Tego świat nie widział. Arogancja pierwszej klasy.
    Ale wierni wyznawcy PiS-u tego nie widzą. Na pewno dla nich jest to powód do dumy, a nie do zawstydzenia. Jest to też przykład jak daleko człowiek może wejść w zaślepienie totalne. Strzeżmy się tego, bo ta choroba może okazać się zaraźliwa.

Wypowiedz się w tej sprawie