Niemal 2,5 kilograma nielegalnych substancji psychoaktywnych nie trafi na rynek dzięki akcji policjantów z Gorlic. W ręce mundurowych wpadł 24-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego, który usłyszał już zarzuty. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie, a grozi mu do 10 lat więzienia.
13 maja w godzinach wieczornych w rejonie ulicy Broniewskiego funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach ujawnili i zabezpieczyli podejrzany pakunek. Po dokładnym przeanalizowaniu substancji okazało się, że w paczce znajdowało się dokładnie 2350 gramów mefedronu – silnie działającej substancji psychoaktywnej. Kryminalni natychmiast rozpoczęli intensywne czynności operacyjne, by ustalić, do kogo należała przesyłka.
Dynamiczne zatrzymanie i kolejne narkotyki
Już kolejnego dnia w godzinach nocnych funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali wytypowanego mężczyznę. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec powiatu gorlickiego. Młody mężczyzna był kompletnie zaskoczony widokiem mundurowych. Podczas przeszukania i wykonywanych z nim czynności stróże prawa znaleźli przy nim kolejne porcje narkotyków. 24-latek został natychmiast przewieziony do policyjnego aresztu.
Prokuratorskie zarzuty i 3 miesiące izolacji
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu prokuratorskich zarzutów. Mężczyzna odpowie za posiadanie znacznych ilości środków odurzających. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje za to przestępstwo karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Biorąc pod uwagę wagę sprawy oraz ryzyko mataczenia, Prokuratura Rejonowa w Gorlicach, na wniosek policji, skierowała do sądu wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Gorlicach w pełni przychylił się do tego wniosku i podjął decyzję o odizolowaniu 24-latka na okres 3 miesięcy. Śledztwo w tej sprawie ma charakter rozwojowy i jest obecnie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Gorlicach. Policjanci sprawdzają m.in., skąd pochodziły tak duże ilości mefedronu oraz do kogo miały ostatecznie trafić.
Źródło: Policja Małopolska
Czytaj także: Rekordowy rok NEWAG-u. Sądecka spółka z rekomendacją: „kupuj”


























































































































































































































