Nowe rozdanie w kadrze narodowej slalomistów. Jak w kwalifikacjach poradził sobie Start Nowy Sącz?

Nowe rozdanie w kadrze narodowej slalomistów. Jak w kwalifikacjach poradził sobie Start Nowy Sącz?

Zakończyły się zacięte, krajowe kwalifikacje, które wyłoniły ostateczny skład reprezentacji Polski w slalomie kajakowym oraz kayak crossie na sezon 2026. Najlepsi z najlepszych powalczą w tym roku w najważniejszych imprezach międzynarodowych – Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata. Dla sądeckiego klubu KS Start Nowy Sącz tegoroczne rozdanie to wejście w zupełnie nową rzeczywistość, bez dotychczasowej liderki, ale wciąż z bardzo silną reprezentacją.

Nowa rzeczywistość bez dotychczasowej liderki

Sezon 2026 przyniósł olbrzymią zmianę wizerunkową dla sądeckich kajaków górskich. Niedawny, głośny transfer Klaudii Zwolińskiej do KKK Kraków zamknął jej piękny, 17-letni rozdział w macierzystym klubie z Nowego Sącza. Choć wicemistrzyni olimpijska i mistrzyni świata startuje już oficjalnie pod nowymi barwami, to Start Nowy Sącz udowodnił podczas weekendowych startów w Krakowie, że jego potęga szkoleniowa nie kończy się na jednym nazwisku. Sądeccy wychowankowie twardo wywalczyli swoje miejsca w narodowej elicie.

Reprezentanci Startu Nowy Sącz w kadrze narodowej

W oficjalnym składzie Biało-Czerwonych na nadchodzące Mistrzostwa Europy i Świata znalazła się silna grupa zawodników z Nowego Sącza, łącząca utytułowanych olimpijczyków z najmłodszym pokoleniem kajakarzy:

Dariusz Popiela (K-1): wielokrotny medalista mistrzostw Europy oraz olimpijczyk z Pekinu po raz kolejny potwierdził swoją wysoką pozycję w kraju.

Hanna Danek (K-1 oraz  C-1): mistrzyni świata juniorek z ubiegłego roku płynnie wywalczyła awans do reprezentacji seniorskiej i młodzieżowej. Zawodniczka Startu Nowy Sącz udowodniła, że jej dotychczasowe sukcesy na arenie międzynarodowej to trwały trend wzrostowy w polskim kajakarstwie.

Dominika Brzeska (K-1) oraz Szymon Nowobilski (C-1): kolejni reprezentanci nowosądeckiego klubu, którzy dzięki wysokim i stabilnym lokatom w czterech rzutach eliminacyjnych zabezpieczyli prawo startu w zawodach rangi mistrzowskiej w sezonie 2026.

Cztery etapy twardej walki

Droga do kadry narodowej 2026 była wyjątkowo wymagająca. Slalomiści musieli zaliczyć cztery mordercze starty kwalifikacyjne. Ostateczny werdykt zapadł w minioną niedzielę. Zgodnie z systemem kwalifikacji, pod uwagę brane były trzy najlepsze występy każdego zawodnika, a najsłabszy wynik był odrzucany. Teraz przed podopiecznymi sądeckiego klubu chwila zasłużonego oddechu, a zaraz potem pełne skupienie i bezpośrednie przygotowania do startów w Pucharach Świata.

Zdjęcie: Polski Związek Kajakowy

Czytaj także: Zimny prysznic w deszczową niedzielę. Czarne chmury nad Sandecją

 

Filmoteka dts24

217 Videos