Dramatyczny wypadek. Nie żyje 18-latka. Kierowca uciekł?

Dzisiaj (25 czerwca) tuż po godzinie 5. w Krużlowej Niżnej doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginęła 18-letnia mieszkanka Wojnarowej. Początkowo otrzymaliśmy informacje, że kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając dwoje rannych w pojeździe. Teraz policja wyjaśnia, że istnieją wątpliwości co do tego, kto prowadził pojazd. Wiadomo natomiast, że mężczyźni, którzy przeżyli, byli pod wpływem alkoholu.

- Po przybyciu na miejsce stwierdzono, że w zdarzeniu brał udział jeden samochód osobowy - Audi A6. Wypadek miał miejsce tuż za łukiem drogi, poprzedzonym dłuższym odcinkiem prostej. Pojazd znajdował się na kołach, całkowicie poza drogą i nie powodował utrudnień w ruchu innych pojazdów - relacjonują strażacy.

Samochodem podróżowały trzy osoby: kierowca i dwoje pasażerów siedzących na tylnych siedzeniach. Mężczyzna, który prawdopodobnie prowadził Audi oddalił się z miejsca zdarzenia. Jak informuje nas asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak, został już odnaleziony przez Policję i trwają czynności mające ustalić, kto tak naprawdę był kierowcą.

- Dostęp do siedzącej po lewej stronie pasażerki ze względu na zniszczenie pojazdu i zatrzaśnięte drzwi był utrudniony - dodają funkcjonariusze PSP.

Strażacy sprawdzili czynności życiowe dziewczyny i po stwierdzeniu ich braku wydobyli ją na zewnątrz. Reanimowali poszkodowaną przez kilkanaście minut. W tym momencie na miejsce dotarła karetka pogotowia. Z uwagi na znaczne obrażenia głowy i twarzoczaszki dziewczyny Ratownicy Medyczni odstąpili od czynności ratunkowych. 19-latkowie, którzy podróżowali z nastolatką, trafili do szpitala.

AKTUALIZACJA

W ubiegły weekend śmierć w wypadku poniósł 38-latek. Kolejna tragedia na drodze. Nie żyje mężczyzna

 

Fot.PSP Nowy Sącz

 

Car_special_tekst

Wypowiedz się w tej sprawie