Jak już informowaliśmy, dzisiaj tuż po godzinie 5. w miejscowości Krużlowa Niżna doszło do dramatycznego wypadku, w którym na miejscu zginęła 18-letnia mieszkanka Wojnarowej. Początkowo zarówno strażacy jak i policja informowali, że mężczyzna, który zbiegł z miejsca zdarzenia, był kierowcą Audi. 

- Według jednego z uczestników zdarzenia pojazdem podróżowały 3 osoby - kierujący oraz dwoje pasażerów siedzących na tylnym siedzeniu. Na miejscu nie było kierującego, który oddalił się w nieznanym kierunku. Dwoje pasażerów siedzących na tylnym siedzeniu znajdowało się w Audi - relacjonują strażacy PSP w Nowym Sączu. (…) - Przeszukano okolicę w celu odnalezienia kierującego i wykluczenia udziału innych osób w zdarzeniu - wyjaśniają.

19-latek, który rzekomo miał prowadzić pojazd, został odnaleziony przez funkcjonariuszy policji po około dwóch godzinach. Znajdował się w zaroślach oddalonych o niemal pół kilometra od miejsca zdarzenia. Zarówno on, jak i drugi nastolatek trafili do szpitala.

Teraz jednak sytuacja się zmieniła i uczestnicy wypadku twierdzą, że to zmarła dziewczyna prowadziła samochód. Czy to możliwe, skoro strażacy zastali ją zakleszczoną na tylnym siedzeniu? Jedno jest pewne, obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu.

- W tej chwili na miejscu pracuje grupa wypadkowa z sądeckiej policji wraz z prokuratorem, biegłym sadowym i innymi służbami. Wszystkie wykonane na miejscu czynności pozwolą ustalić okoliczności i przebieg tego tragicznego zdarzenia, jak również ustalić osobę, która faktycznie prowadziła samochód - informuje asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak z KMP Nowy Sącz. 

[Tragiczny wypadek w Krużlowej Niżnej. Nie żyje 18-latka]

Więcej informacji wkrótce.

Fot. KMP Nowy Sącz/
PSP Nowy Sącz

Car_special_tekst

Wypowiedz się w tej sprawie