Czy osuwisko w Limanowej zatrzyma pociąg retro?

Osuwisko powstałe na skarpie w okolicy bloków mieszkalnych przy ul. Piłsudskiego w Limanowej znów dało o sobie znać. Linia kolejowa biegnąca do Chabówki jest obecnie nieprzejezdna. Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei, organizator przejazdów pociągiem retro w ramach projektu Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej, zostało zmuszone do odwołania ośmiu kursów pociągu retro, w tym corocznej imprezy "Kolej na Majówkę!". Przejazd zabytkowym pociągiem byłby bowiem zbyt niebezpieczny. 

O osuwisku pisaliśmy w zeszłym roku w artykule:

https://www.dts24.pl/przez-osuwisko-w-limanowej-pociag-retro-pojedzie-do-krynicy/ 

-Problem pojawił się pod koniec 2017 roku, gdy w wyniku prac przy budowie drogi osiedlowej w Limanowej naruszono nasyp kolejowy, który potem prowizorycznie naprawiono - przypomina Łukasz Wideł, wiceprezes Nowosądeckiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei.

TLENOTERAPIA

Modernizowano wtedy drogę oraz parking na pobliskim osiedlu. Wykonawca wbił się w skarpę, naruszając i uszkadzając nasyp kolejowy. Uaktywniło się osuwisko. Końcem sierpnia wykonano prace zabezpieczające. Za kwotę ok. 50 tys. zł uzupełniono m.in. ilość tłucznia. Potem Urząd Miasta Limanowa sfinansował wykonanie narzutu kamiennego na skarpie.

Ostatnie prace modernizacyjne przy osuwisku wykonywane były późną jesienią zeszłego roku, by pociąg retro mógł przejechać z Nowego Sącza do Chabówki w dniu 11 listopada.

Teraz jednak problem osuwiska powrócił, i to ze zdwojoną siłą.

-Okazało się, że niezbędna naprawa nasypu może trwać dłużej i być bardziej skomplikowana, niż planowano a bez niej nie jest możliwy bezpieczny przejazd pociągu. Nieprzejezdność tego odcinka zablokowała organizację części przejazdów. Niemożliwy jest na chwilę obecną przejazd składów w kierunku Nowego Sącza i Krynicy. Nie jest też możliwe skorzystanie z tras objazdowych z uwagi na prowadzone w tym roku remonty torów w rejonie Krakowa. W efekcie, co najmniej do czerwca 2018 roku pociągi retro będą kursować na innych trasach np. do Zakopanego, Wadowic, Suchej Beskidzkiej, Żywca lub Kasiny Wielkiej – wyjaśnia Łukasz Wideł.

Jest jednak szansa, że od wakacji historyczne składy wrócą do Nowego Sącza, Krynicy oraz Biecza. Mimo to, nie ma pewności, czy skomplikowana naprawa i stabilizacja toru zostanie wykonana w tym roku.

- Porzucenie tej historycznej, górskiej trasy byłoby ogromną stratą dla turystyki w Małopolsce. Nieprzejezdna obecnie trasa dawnej Galicyjskiej Kolei Transwersalnej z Chabówki do Nowego Sącza jest unikalna na skalę światową, gdyż zachowała się w niemal oryginalnym stanie i przebiega malowniczo przez turystyczne tereny Beskidu Wyspowego – dodaje Wideł.

Burmistrz Limanowej Władysław Bieda na temat osuwiska wypowiadać się nie chce.

- To sprawa kolei. Ja nie jestem jej rzecznikiem. Nie będę się na ten temat wypowiadać. Wodociąg został przebudowany a droga i parking zostały poszerzone. Tyle mam do powiedzenia – kwituje Władysław Bieda.

Sprawę osuwiska przekazaliśmy spółce PKP Polskie Linie Kolejowe S. A. Jak wyjaśnia rzecznik spółki, Dorota Szalacha, PKP PLK planują wykonanie prac zabezpieczających osuwisko w Limanowej.

-Zależy nam na utrzymaniu ruchu turystycznego. W ubiegłym roku wykonano doraźne prace zabezpieczające, m.in. poprawę toru oraz oczyszczenie rowów. Docelowe rozwiązanie wymaga opracowania projektu i poparcia badaniami geologicznymi. Obecnie, w trakcie opracowania jest dokumentacja techniczna. Konieczne będzie ogłoszenie przetargu na wyłonienie wykonawcy prac. Odcinek Tymbark – Limanowa został wyłączony z ruchu, ale przejazdy pociągów turystycznych „retro” mogą być organizowane na innych odcinkach trasy kolejowej. Przejazdy pociągów  na odcinku Tymbark - Limanowa będą możliwe po naprawie torów i zabezpieczeniu osuwiska w Limanowej - wyjaśnia rzecznik Dorota Szalacha.

Osuwisko w Limanowej, powstało prawdopodobnie w głównej mierze na skutek prowadzonych robót drogowych - w niewielkiej odległości od torów poza terenem kolejowym. Faktyczne przyczyny jego powstania określi opracowywana ekspertyza oraz dalsze analizy i badania.

Dodajmy, że linia kolejowa nr 104 ma być modernizowana w ramach budowy nowej linii kolejowej Podłęże-Szczyrzyc-Tymbark/Mszana Dolna. Zamknięcie linii planowane jest nieoficjalnie na marzec 2020 roku.

Fot. Ilustracyjne - Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej.  

FORD OSO

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.